Przejdź do treści
Źródło artykułu

Lotnisko Częstochowa-Rudniki idzie "pod młotek" – co dalej z Aeroklubem Częstochowskim?

Jak poinformował portal Czestochowskie24.pl, 10 marca w II Urzędzie Skarbowym w Częstochowie ma odbyć się licytacja ponad 170 ha gruntów w miejscowości Kościelec, należących do terenu miejscowego lotniska. To kolejna próba sprzedaży części lotniska podejmowana w celu odzyskania zaległości podatkowych od właściciela terenu, obywatela Słowacji Romana Bušo. Dwie poprzednie próby licytacji komorniczej nie przyniosły skutku. Część lotniska nie podlegająca licytacji jest własnością Aeroklubu Częstochowskiego.

Licytacja prowadzona jest na wniosek Gminy Rędziny, na terenie której zlokalizowane jest lotnisko, a wobec której właściciel ma wielomilionowe zadłużenie. Stąd już od 2016 roku próby odzyskania zaległości.

Takie kroki musieliśmy podjąć – powiedział wójt Gminy Rędziny Adam Jaruga. – Wpłynęło na to zadłużenie obecnego właściciela tego lotniska. Ja tylko dodam, że na prawie 300 hektarów terenów szeroko rozumianych jako lotniskowych, 52 to jest strefa ekonomiczna, 170 teraz właśnie będzie podlegało licytacji. Tak jak wspomniałem, wynika to z zadłużenia jeśli chodzi o podatki w stosunku do Gminy Rędziny. Ale to nie nasza decyzja, to jest decyzja Urzędu Skarbowego. Natomiast my robimy wszystko, żeby to lotnisko znalazło nowego właściciela, takiego właściciela, który odpowiednio zajmie się tym terenem, który również pozwoli rozwinąć skrzydła Aeroklubowi Częstochowskiemu. Skupiamy się najbardziej na tym, żeby zachęcić jak największą liczbę inwestorów do tego, żeby tym terenem się zainteresowali, żeby ten teren był dla nich takim miejscem, gdzie mogą rozwijać swoje interesy, bo już teraz, pomimo tego, że my nie jesteśmy właścicielem tego lotniska, kolejny raz zaznaczę, jest to właśnie obywatel innego kraju, to do nas docierają cały czas głosy wielu różnych, mniejszych, większych firm, które chcą to lotnisko zakupić, które chcą wziąć udział w licytacji i to są naprawdę branże bardzo różne, od takich typowo lotniskowych, które zajmują się infrastrukturą lotniczą, po takie, które zajmują się również szeroko rozumianą produkcją.

Lotnisko Częstochowa-Rudniki posiada betonową drogę startową o długości 2000 metrów i szerokości 60 metrów, drogi kołowania, hangary, magazyny, bazę paliwową oraz wieżę kontroli ruchu lotniczego. Na terenie znajduje się także budynek aeroklubu z kawiarenką oraz duży teren trawiasty z polem namiotowym. Cały obszar lotniska obejmuje około 240 ha, z czego tylko kilkanaście jest własnością Aeroklubu Częstochowskiego, choć ma prawo do korzystania z całości obszaru.

Status własnościowy lotniska przedstawił prezes Aeroklubu Częstochowskiego Krystian Krasiński: – Aeroklub Częstochowski niestety nie jest właścicielem całego terenu gdzie leży lotnisko Rudniki. Jest właścicielem 7 hektarów tam gdzie mamy swoje hangary. Udało się tam dzięki działaniu poprzednich władz w połowie lat 90. i później przejąć od Agencji Mienia Wojskowego. Reszta została sprzedana. Obecnie ten teren jest w rękach obywatela słowackiego, Romana Bušo. My tutaj mamy podpisaną umowę, użytkujemy ten teren. Mamy też pewien zapis w Księgach wieczystych na jeszcze jeden kawałek, na 17 hektarów, tak zwaną Drogę Startową DS2 to jest tak zwany trapez, który użytkujemy, ale niestety wciąż całe lotnisko, mimo że jest pod naszą kontrolą, nie jest naszą własnością, musimy jakoś się układać z właścicielem i współpracować.

Cały artykuł czytaj na stronie: https://czestochowskie24.pl

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony