Białystok zrealizuje małe lotnisko

Lotnisko Krywlany w Białymstoku

Mimo wcześniejszych śmiałych planów Białystok nie planuje budowy regionalnego lotniska pasażerskiego. Nie oznacza to jednak, że miasto całkowicie zrezygnowało z podniebnych ambicji. – Chcemy zbudować pas startowy dla małych samolotów dla ruchu biznesowego – mówi Robert Jóźwiak, zastępca prezydenta Białegostoku, który był gościem IV Kongresu Transportu Publicznego.

Białystok i Podlasie zrezygnowały z budowy regionalnego portu lotniczego w Topolanach. Obiekt nie przyciągnąłby wystarczającej liczby pasażerów, problemem byłoby też uzyskanie zewnętrznego dofinansowania. Zresztą doświadczenia innych regionalnych lotnisk nie są w tej kwestii zachęcające.

W zamian miasto chce wykorzystać obecne lotnisko w Krywlanach, należące do lokalnego aeroklubu. Na początku tego roku został podpisany list intencyjny. – Planujemy w najbliższych latach budowę pasa startowego dla samolotów do 50 osób – wyjaśnia Jóźwiak.

Plany na finansowanie już są w fazie przygotowań – mówi Robert Jóźwiak, zastępca prezydenta Białegostoku. Jak zaznacza, nie będzie to lotnisko pasażerskie dla lotów rejsowych. – To będzie pas startowy dla ruchu bardziej biznesowego - dodaje wiceprezydent Białegostoku.

Pierwsze prace już trwają. – Właśnie, w ramach pierwszego kroku, jest ogradzany teren lotniska. Plany na finansowanie już są w fazie przygotowań – mówi Jóźwiak.

Źródło: rynekinfrastruktury.pl
comments powered by Disqus