Apel o pomoc dla Andrzeja Włodarczyka – pilota, którego uziemiła choroba
Andrzej Włodarczyk był człowiekiem samodzielnym i pełnym pasji. Niestety, dziś jego życie wygląda zupełnie inaczej. Wszystko zmienił rozległy udar niedokrwienny obu półkul móżdżku i pnia mózgu, który odebrał mu zdrowie, niezależność i dotychczasowe życie.
Przed chorobą Andrzej był osobą niezwykle aktywną. Był pilotem samolotu, lotni i motolotni, realizował się zawodowo i społecznie, pełnił funkcję Prezesa Aeroklubu Regionalnego w Pińczowie. Choroba w jednej chwili pozbawiła go możliwości realizowania marzeń, na które pracował przez całe życie.
Skutki udaru są bardzo poważne i trwałe. Pan Andrzej cierpi na głęboki niedosłuch, ma ogromne zawroty głowy i zaburzenia równowagi, przez co porusza się na wózku inwalidzkim. Ma problemy z koordynacją ruchową oraz wzrokiem – zmaga się z zapaleniem rogówki. Dodatkowo choruje na bezdech senny i każdej nocy musi spać podłączony do specjalistycznej aparatury.
– Mąż wymaga stałej opieki, regularnych ćwiczeń oraz wsparcia specjalistów. Konieczne są również udogodnienia dla osoby z niepełnosprawnością, takie jak dostosowana łazienka, sprzęt rehabilitacyjny oraz ciągłe leczenie i konsultacje medyczne – opisuje sytuację Pani Ela, żona Pana Andrzeja.
– Obecna sytuacja bardzo wpływa na psychikę męża – Andrzej zmaga się z poczuciem straty, smutkiem, złością i wstydem. Coraz częściej unika kontaktów ze znajomymi i zamyka się w sobie. Zgodnie z opiniami lekarzy jego stan zdrowia nie rokuje poprawy, a brak intensywnej rehabilitacji może doprowadzić do pogorszenia... Proszę więc z całego serca o wsparcie Andrzeja! Będziemy wdzięczni za każdą pomoc! – zwraca się z apelem o pomoc Pani Ela.
Aby pomóc Andrzejowi Włodarczykowi można skorzystać z jednej z kilku opcji udostępnionej przez portal siepomaga.pl (LINK)
Komentarze