Na Płockim Pikniku Lotniczym pokazy samolotowe i wystawa sprzętu wojskowego
Na Płockim Pikniku Lotniczym 7 i 8 sierpnia, poza pokazami samolotowymi, będzie można zobaczyć też sprzęt Wojska Polskiego, w tym pojazdy opancerzone MRAP i Rosomak, a także samobieżny moździerz Rak i roboty do neutralizacji ładunków wybuchowych.
Akcentem wojskowym płockich pokazów lotniczych, które odbędą się na lotnisku Aeroklubu Ziemi Mazowieckiej, będą też samoloty szkolno-treningowe PZL-130 Orlik, wykorzystywane do szkolenia przyszłych pilotów maszyn bojowych Wojska Polskiego.
- Obecność sprzętu wojskowego na Płockim Pikniku Lotniczym to element łączący lotniczą część wydarzenia z prezentacją polskich Sił Zbrojnych - powiedział w sobotę PAP organizator pokazów Dominik Dziecinny z Aeroklubu Ziemi Mazowieckiej. Jak podkreślił, „publiczność będzie mogła z bliska zobaczyć pojazdy i wyposażenie wykorzystywane podczas działań wojskowych, w tym takich, jak zabezpieczanie terenu, rozminowywanie, transport żołnierzy i prowadzenie operacji w trudnych warunkach”.
Na lotnisku Aeroklubu Ziemi Mazowieckiej pojawią się m.in. pojazdy opancerzone MRAP i Rosomak, wozy rozpoznawcze Legwan, samobieżny moździerz Rak, sprzęt saperski, w tym roboty do neutralizacji niebezpiecznych ładunków. Będzie można zapoznać się z wyposażeniem żołnierzy w trakcie wykonywanych przez nich różnego rodzaju zadań terenowych.
W strefie wojskowej Płockiego Pikniku Lotniczego obecni będą również przedstawiciele Wojskowego Centrum Rekrutacji. Osoby chcące związać swoją przyszłość z Wojskiem Polskim będą mogły uzyskać informacje dotyczące warunków rozpoczęcia służby. Będzie można dowiedzieć się więcej o dobrowolnej zasadniczej, ale też o zawodowej służbie wojskowej, Wojskach Obrony Terytorialnej, a także o szkoleniach i możliwości kształcenia na uczelniach wojskowych.
Podobną strefę informacyjną podczas płockich pokazów lotniczych otworzą również służby, w tym Policja, Nadwiślański Oddział Straży Granicznej i Służba Więzienna.
- Strefy wojskowe i poszczególnych służb to część edukacyjna, uzupełniająca pokazy lotnicze. Dla wszystkich zainteresowanych będą one miejscem rozmów o bezpieczeństwie, reagowaniu kryzysowym, nowoczesnym wyposażeniu oraz o codziennej pracy żołnierzy i funkcjonariuszy - podkreślił Dziecinny.
Patronat honorowy nad Płockim Piknikiem Lotniczym objęli w tym roku wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, Polska Grupa Zbrojeniowa i Polska Agencja Żeglugi Powietrznej.
Aeroklub Ziemi Mazowieckiej zapowiedział już wcześniej, w czerwcu, że w pokazach samolotowych 7 i 8 sierpnia weźmie udział ponad 50 statków powietrznych - samoloty odrzutowe, w tym Lim-2, śmigłowce i wiatrakowce, motolotnie i motoparalotnie oraz balony. Jednym z uczestników pokazów będzie były prezydent i były premier Litwy Rolandas Paksas, lider litewskiej, samolotowej grupy akrobacyjnej Aerobatic team ANBO.
Piknik lotniczy w Płocku odbywał się systematycznie w latach 2007-2011, a potem z przerwami - w 2013 r. i w 2019 r. Przeloty maszyn i akrobacje prezentowane były wtedy nad Wisłą. Widzowie mogli obserwować je z wysokiej na ponad 50 metrów nadrzecznej skarpy - Wzgórza Tumskiego, co wyróżniało imprezę spośród podobnych w Europie. Atrakcją były tam m.in. powietrzne parady szturmowo-bombowego samolotu Su-22, czterosilnikowego transportowca wojskowego Hercules C-130 oraz śmigłowców Marynarki Wojennej: Mi-14 Pł, służącego do wykrywania i atakowania okrętów podwodnych oraz W-3RM Anakonda, wykorzystywanego do działań ratunkowych. Gośćmi pokazów była też grupa akrobacyjna „Żelazny”.
W czerwcu 2011 r., podczas piątej edycji pokazów lotniczych w Płocku, doszło do wypadku samolotu akrobacyjnego Christen Eagle II N54CE pilotowanego przez kpt. Marka Szufę. Maszyna rozbiła się na Wiśle - kpt. Szufa zginął na miejscu. Prokuratura umorzyła śledztwo w tej sprawie, ustalając, że bezpośrednią przyczyną zdarzenia był błąd pilota. Nie stwierdzono błędów przy organizacji i zabezpieczeniu lotów. W 2012 r. piknik nie odbył się. Po edycji z 2013 r. trwały starania o przywrócenie imprezy. Ostatecznie w 2018 r. Aeroklub Ziemi Mazowieckiej podpisał z Urzędem Miasta Płocka list intencyjny w sprawie kontynuacji pikniku lotniczego.
Impreza powróciła w czerwcu 2019 r., jednak już pierwszego dnia została przerwana, gdy na początku pokazów na Wiśle rozbił się samolot Jak-52 pilotowany przez Ralfa Burescha z Niemiec. Zginął on na miejscu. Także w sprawie tego wypadku śledztwo zostało umorzone - nie stwierdzono nieprawidłowości po stronie organizatorów pokazów.
Po pięciu latach przerwy i w zmienionej nieco formule Płocki Piknik Lotniczy powrócił 9 sierpnia 2025 r. Tym razem zorganizowany został na lotnisku Aeroklubu Ziemi Mazowieckiej. W trakcie pokazów, które trwały jeden dzień, także po zmroku, a obejrzało je około 10 tys. osób, zaprezentowali się m.in. Łukasz „Luke” Czepiela z Red Bull Air Force, a także Maciej Dominiak na śmigłowcu Bo105 oraz Mateusz Strama na odrzutowym Lim-2 z Fundacji Eskadra.
Wśród uczestników wydarzenia była też litewska grupa akrobacyjna Aerobatic team ANBO z Rolandasem Paksasem - zespół, który prowadził, składający się z trzech samolotów Jak-50, pojawił się na niebie dwukrotnie.
Aeroklub Ziemi Mazowieckiej w Płocku powstał w 1957 r. Jego siedzibą jest lotnisko w dzielnicy Kostrogaj, na peryferiach miasta, które powstało w latach 20. XX wieku, a następnie służyło Wojskowej Szkole Lotniczej w Dęblinie jako lotnisko zapasowe. Na co dzień aeroklub prowadzi m.in. szkolenia samolotowe i szybowcowe. (PAP)
mb/ wj/