Latajmy Bezpiecznie: Nowe zgłoszenie - 100% Just Culture!

Latajmy Bezpiecznie

Zanim powstał Zespół Latajmy Bezpiecznie planowaliśmy, by w imię Just Culture, był on miejscem wymiany doświadczeń lotników i ich nauki wyniesionej z historii, które znają z autopsji. Okazało się jednak, że naszą działalność zdominowały zgłoszenia o charakterze systemowym, świadczące o tym, że dużo jest jeszcze do zrobienia w realiach, w których działa nasze lotnictwo, tak by mogło ono funkcjonować bezpiecznie. Z tym większą radością witamy nowe zgłoszenie o charakterze Just Culture. Jego treść poniżej:

17/2012 Zdarzenie podczas lotu akrobacyjnego

Opis zgłoszenia
W jeden z upalnych dni, gasząc pragnienie wodą pitą prosto z butelki, oczekiwałem w samolocie na swoją kolejkę na lot akrobacyjny. Kiedy przyszła kolej na mój start uruchomiłem silnik, zamknąłem kabinę, pokołowałem na start, by po chwili znaleźć się w powietrzu. Nabrałem wysokości w strefie i rozpocząłem swoją wiązankę. Przy pierwszej figurze odwróconej nagle coś uderzyło w owiewkę od środka. Po chwili zrozumiałem, że jest to butelka z wodą, którą zapomniałem usunąć z kabiny przed lotem. Złapałem butelkę, ale nie przerwałem zadania, kończąc wiązankę cały czas trzymając butelkę w ręku. Skończyło się na strachu i słabym wyniku sportowym. Chciałbym jednak zwrócić uwagę innych pilotów na konieczność usunięcia przed lotem akrobacyjnym wszelkich luźnych przedmiotów z kabiny, a w przypadku stwierdzenia obecności takich przedmiotów w kabinie – natychmiastowego przerwania zadania.

Od Zespołu
Do tego Zgłoszenia, jak i do całej idei Just Culture, idealnie pasuje felieton naszego zespołowego kolegi Sławomira Cichonia. Zachęcamy do lektury i do... dzielenia się z innymi – za pośrednictwem Zespołu Latajmy Bezpiecznie – własnym lotniczym doświadczeniem.

Felieton Sławomira Cichonia, opublikowany w PCM w czerwcu 2010:

Historia pewnego lotu…
 

Źródło: Latajmy Bezpiecznie
comments powered by Disqus