Zmarł prof. Jerzy Maryniak

Jerzy Maryniak - nekrolog. Źródło: http://www.meil.pw.edu.pl/

24 maja, w wieku 78 lat zmarł prof. dr hab. inż. Jerzy Maryniak, wieloletni dziekan Wydziału MEiL Politechniki Warszawskiej. Wybitna osobowość, naukowiec o wielkim dorobku naukowym i technicznym. Był niekwestionowanym autorytetem w dziedzinie mechaniki lotu.

Jerzy Maryniak urodził się 22.10.1932. Współpracował między innymi z Instytutem Technicznym Wojsk Lotniczych, Wojskową Akademią Techniczną, Wojskowym Instytutem Technicznym Uzbrojenia, PZL Okęcie i WSK Mielec. Wypromował rzeszę doktorów nauk technicznych. W latach 1978-1984 był dziekanem Wydziału Mechanicznego Energetyki i Lotnictwa Politechniki Warszawskiej.

Nabożeństwo żałobne, zostanie odprawione 30 maja o 11:00 w Kościele Najświętszego Zbawiciela, przy ulicy Marszałkowskiej 37 w Warszawie. Pogrzeb odbędzie się na Cmentarzu Wawrzyszewskim (Wólczyńska 69).

Był wspaniałym i lubianym wychowawcą wielu pokoleń inżynierów lotniczych.

Źródło: Internet
comments powered by Disqus

Komentarze

Lubilem go, sympatyczny, zyczliwy

niyslalem ze tak wielce wspanialy czlowiek
%nigdy nie umrze wiedza ktora zyskalem pod jego okiem byla i jest swiatlem mojego zycia, nie starczylo czasu by jemu przekazac wynikow osiagniec wynikajacych z jego nauk.

byl moim promotorem ,dziekanem i prawie ojcem

Był moim dziekanem. A potem jedynym w komisji egzaminacyjnej, na obronie pracy dyplomowej, który zadał mi pytanie. Zawsze uśmiechnięty. Dwa razy skreślał mnie z listy studentów, czym mnie zmobilizował do pracy. Szkoda go.

wielki człowiek ,napewno wyjasnił by katastrofe tupolewa,tylko do takiego autorytetu mozna miec zaufanie.

Myślałem, że to już zostało wyjaśnione...

Przez kogo?

Prof. Maryniak uczyl mnie Mechaniki Ogolnej na MEiL-u jeszcze jako magister. Wspanialy czlowiek. Czesc Jego pamieci!

Z szacunkiem odnoszę się do wytrwałej działalności antykonspiracyjnej Profesora w czasach PRLu. Człowiek wielki nie tylko rozumem, ale także sercem, czego dowodem są również posty powyżej. Cześć jego pamięci.

"...antykonspiracyjnej..." - należy JASNO wyjaśnić:

Odważnej, oficjalnej działalności antykomunistycznej w ramach posiadanych możliwości Dziekana i Profesora PW:
-wspieranie i ratowanie prześladowanych studentów,
-wspieranie działalności inicjatyw niezależnych i wydawnictw podziemnych działających na terenie PW, a szczególnie MEiL,
-stworzenie na PW możliwości studiowania studentom WOSP po spacyfikowaniu Szkoły Pożarniczej przez ZOMO i relegowaniu z niej wielu uczestników strajku,
-skuteczne interwencje w sprawie zatrzymanych, poręczenia, etc.

Rodzinie Pana Profesora, składam kondolencje. Profesor był dla wielu z nas niedoścignionym wzorem postępowania, zarówno na polu nauki, jak i w życiu codziennym. Także dla wielu z nas te cechy są i nadal będą niezwykle cennymi kryteriami wyznaczającymi cel i sens w życiu doczesnym. Lotnictwo polskie niewielu miało takich Profesorów. Wieczny Odpoczynek.

Wielki naukowiec, człowiek ogromnej wiedzy i kultury, wspaniały człowiek.
Szkoda...

Cześć jego pamięci!!! Bardzo miło go wspominam z okresu studiów.