Zmarł Roman Czerwiński

wstążka żałobna

Z żalem zawiadamiamy, że wczoraj zmarł Roman Czerwiński (ur. 1956) - z wykształcenia inż. mechanik, absolwent Wydziału Mechanicznego Energetyki i Lotnictwa Politechniki Warszawskiej, wieloletni pracownik i były dyrektor Instytutu Lotnictwa w Warszawie oraz Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Przemysłu i Handlu. Wybitny specjalista w zakresie lotnictwa, zasłużony i szanowany konstruktor.

Kierownictwo i pracownicy Instytutu Lotnictwa w Warszawie wspominają go jako człowieka wyjątkowej skromności, kultury osobistej, wielkiego przyjaciela licznego grona pracowników lotnictwa.



 

Źródło: Instytut Lotnictwa
comments powered by Disqus

Komentarze

Wczoraj uczestniczyliśmy w uroczystościach pogrzebowych Romana Czerwińskiego. W Jego ostatniej drodze. Tłumy zgromadzone na mszy pogrzebowej i na cmentarzu w Piasecznie były żywym dowodem kim był dla wielu z nas Roman. Dla nas był nie tylko Przyjacielem, ale i powiernikiem w sprawach życiowych. Będzie nam Go brakowało.
Jeszcze raz składamy wyrazy współczucia Żonie Ewie, córkom Ani i Asi oraz całej Rodzinie.
Ewa i Andrzej Harembscy

Wyrazy głębokiego współczucia dla Żony Ewy, Córek Anny i Joanny oraz Całej Rodziny, – chociaż wiem, że nie ma słów, które mogłyby wyrazić ból i żal.
Urszula Płonka

Roman byłeś, jesteś i będziesz i tego nic i nikt nie zmieni.

Pracowaliśmy razem wiele lat, znamy się od 1990r., gdy jako młody, energiczny Dyrektor Instytutu Lotnictwa dałeś mi szansę pozostania w tej firmie.
Twoja rozległa wiedza, początkowo mnie przerażała i onieśmielała, po dłuższej współpracy nauczałam się czerpać od Ciebie wiedzę. Dałeś mi szansę rozwoju zawodowego, pracowałam z Tobą w Ministerstwie Przemysłu i Handlu, jako Twoja Asystenta, później pracowaliśmy przy większych i mniejszych biznesach.
Zawsze byłeś otoczony ludźmi - telefony, spotkania, rozmowy – i dla wszystkich miałeś czas.
Czasami brałeś za telefon, przepraszam, muszę zadzwonić, ponieważ dawno nie rozmawiałem z kolegą, muszę się dowiedzieć, co słychać, może spotkam się z nim.

Wiem, że przyjaciół masz wielu, ponieważ Twoja osobowość przyciągała ludzi.

Roman, praca z Tobą i przyjaźń, która nas łączyła jest dla mnie zaszczytem.

Wyrazy glebokiego wspolczuca i zalu dla calej rodziny przekazuja Hanna i Piotr B.
Romana pamietamy ze szkolnej lawki szkoly podstawowej, a potem z liceum.
Byl zawsze milym, solidnym, uczynnym kolega i
przyjacielem ( zawsze wszystkim pomagal z matematyki i fizyki ).Byl osoba bezkonfliktowa i otwarta. Ja,Hania, tak jak i wszyscy z naszej starej klasy, bedziemy zawsze nosic wspomnienie o Tobie jako o chlopcu, ktory budowal modele samolotow i zawsze mazyl o lotnictwie - i dzieki pracy i wytrwalosci swoje mazenia zrealizowal.

"Mamy nadzieje ze nawet teraz siedzisz za sterami i patrzysz na nas z gory w swej ostatniej podniebnnej podrozy........... "

Uroczystości pogrzebowe Taty odbędą się w sobotę 15 maja o 14 w parafi Św. Jadwigi w Żabieńcu. Tata zostanie pochowany na cmentarzu w Piasecznie.

odszedł mój sąsiad - wspaniały mądry i uczynny człowiek