Zakończyły się prace zabezpieczające zabytkowego hangaru lotniska Rakowice-Czyżyny

Pozostałości hangaru nr 5 na lotnisku Czyzyny, fot. SKRZK

Sto lat to w dziejach cywilizacji ledwie chwila, dla polskiego lotnictwa jednak to prawie cała jego historia. Samotna ściana dawnego hangaru nr 5 lotniska Rakowice-Czyżyny to jedna z najstarszych pamiątek architektury lotniczej w Polsce. Tę malowniczą ruinę, kojarzącą się wielu z dziełami starożytnej architektury, właśnie udało się zabezpieczyć z pomocą Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa.

Hangar nr 5 był jednym z kilku tego typu obiektów wzniesionych przez wojsko polskie w latach międzywojennych na terenie nieistniejącego już dziś portu lotniczego Rakowice-Czyżyny. Podobnie jak pozostałe hangary tego lotniska hangar nr 5 uległ zniszczeniu w trakcie II wojny światowej. Ocalała jedynie ściana zachodnia, wzniesiona w konstrukcji stalowej otulonej betonem. Wolne przestrzenie między słupami wypełniały niegdyś przeszklenia i cienkie ścianki z pustaków i cegieł – w przypadku trafienia bombą taka konstrukcja miała dawać swobodne ujście fali uderzeniowej.


Jeszcze w połowie 2020 roku wpisana do rejestru zabytków ściana była w bardzo złym stanie. Całość odchylała się od pionu, elementy stalowe atakowała korozja, a zamarzająca w szczelinach woda rozsadzała beton. Rozpoczęte w sierpniu i zakończone w listopadzie prace były pionierską w Krakowie próbą ratowania zagrożonej konstrukcji stalowo-betonowej przy użyciu metod ściśle konserwatorskich. Powierzchnie betonu i stali zostały oczyszczone i zabezpieczone przed korozją, konserwatorzy ustabilizowali i spoili odpadające fragmenty betonu i lekkiego wypełnienia. Zgodnie z wytycznymi służb konserwatorskich starano się zachować jak najwięcej oryginalnej substancji.


Zabytek jest obecnie zabezpieczony w formie tzw. trwałej ruiny. Gospodarz terenu, Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie, planuje wznieść tuż obok nowy hangar nawiązujący do formy i gabarytu budynku przedwojennego. Będzie to pod względem konstrukcyjnym samodzielna budowla, z którą przedwojenna ściana zostanie związana w górnych partiach celem dodatkowego ustabilizowania. Do czasu zakończenia nowej inwestycji dawna ściana hangaru nr 5 będzie zabezpieczona przed wywróceniem się ukośnymi zastrzałami zamocowanymi na poziomie gruntu do ławy fundamentowej.

Źródło: Społeczny Komitet Ratowania Zabytków Krakowa
comments powered by Disqus