Regional Atmospheric Soaring Prediction, czyli meteo dla małego lotnictwa – część 2

Regional Atmospheric Soaring Prediction, czyli meteo dla małego lotnictwa – część 2

Część druga artykułu Regional Atmospheric Soaring Prediction, czyli meteo dla małego lotnictwa.


Słowo o autorze:

Aleksander Godziło-Godlewski jako administrator serwisu RASP Europe jest aktywnym pilotem szybowcowym i samolotowym, a w życiu zawodowym Certyfikowanym Architektem IT w tym SAP oraz Public Clouds jak AWS, GCP. Serwis RASP Europe utrzymuje i rozwija całkowicie za darmo i w wolnym czasie.


Czytaj również:

RASP: Regional Atmospheric Soaring Prediction, czyli meteo dla małego lotnictwa – część 1


Jak te prognozy mają się do rzeczywistości? Zaglądnijmy na sat24.com do zdjęć archiwalnych z dnia 03.09.2021 na godz. 14:00.


Nie będziemy się starać wymyśleć historii tego zdjęcia, więc skorzystamy z komentarza synoptyka ICM , do czego zachęcam każdego amatora meteorologii.

„Dzisiaj przeważać będzie małe lub umiarkowane zachmurzenie, okresami wzrastające na północnym wchodzie do dużego, tylko tam możliwy słaby opad deszczu; temperatura wyniesie od 16-18℃ na północnym wschodzie do 22-24℃ na zachodzie kraju.”


Na koniec zostawiłem wisienki na torcie lepiej czytelne dla speców od pogody- sondaże oraz wykresy pionowe.


Jak czytać sondaże?

Sondaż zawsze generowany jest dla określonego punkt na ziemi (współrzędne GSP znajdują się w nagłówku obok lokalizacji lotniska EPWS) . Następnie w tym samym wierszu mamy informację o godzinie i dniu, którego dany sondaż dotyczy.

Na osi X mamy temperaturę w stopniach Celsjusza.

Na osi Y mamy wysokość pokazaną w hPa (po lewej stronie) i km (po prawej stronie).

Linia czerwona po prawej stronie, to rozkład temperatury na różnych wysokościach. Widać jak temperatura spada lub rośnie w zależności od wysokości.

Linia niebieska, to rozkład temperatury punktu rosy na różnych wysokościach. Określa on przy jakiej temperaturze rozpocznie się kondensacja pary wodnej.

Po prawej stronie mamy jeszcze pokazane jak zmienia się siła i kierunek wiatru w zależności od wysokości. Ten parametr bardzo dużo nam mówi- możliwość wystąpienia fali, konwergencji czy jaka będzie termika (łatwa czy trudna).

Na co należy zwrócić uwagę przy analizie wykresu:

Podczas analizowania wykresu najważniejsze są dla nas dwie obserwacje:

  • W jaki sposób nachylona jest krzywa temperatury (czerwona linia) na poszczególnych wysokościach
  • Jak krzywa temperatury umieszczona jest względem niebieskiej krzywej punktu rosy

Odpowiedź na te pytania powie nam:

Jaki mamy stan atmosfery (chwiejna, obojętna, stała). Równowaga chwiejna, jest wtedy, kiedy krzywa temperatury nachylona jest w lewą stronę. Im bardziej krzywa temperatury zbliża się do pionu, tym chwiejność maleje. Gdy zaczyna pochylać się w prawą stronę, mamy do czynienia z inwersją, która blokuje wznoszenie się powietrza.



Z jakim zachmurzeniem na poszczególnych wysokościach będziemy mieli do czynienia (jaka spodziewana jest wysokość Cumulusów). Ulubione chmury szybowników, jak wiadomo, powstają gdy następuje kondensacja pary wodnej. Jeśli na wykresie linia temperatury leży blisko niebieskiej linii temperatury punktu rosy, oznacza to, że na danej wysokości najprawdopodobniej pojawi się zachmurzenie.


Najważniejsze, znów dla szybowników, kiedy będą Cumulusy i jaka będzie podstawa. Poniżej pokazany jest wykres, którego potrzebujemy. W idealnej sytuacji krzywa temperatury powinna zbliżać się do krzywej punktu rosy, a następnie oddalać się, tworząc coś na kształt kieliszka ze zwężającą się stopką, która potem rozchodzi się.


Punkt, gdzie krzywa temperatury leży najbliżej krzywej punktu rosy to mniej więcej wysokość podstawy. W naszym przykładzie z dnia 03.09.2021 na godz. 14:00 to ok 1500m


Druga ważną rzeczą jest, aby obie krzywe były oddalone od siebie na ok. 2 do 4 stopni Celsjusza. W takiej sytuacji mamy piękne Cu. Krzywe oddalone od siebie na więcej niż 4 stopnie Celsjusza prognozują bezchmurną pogodę.

Jeśli krzywe będą leżały bliżej siebie niż 2 stopnie Celsjusza, będzie „kitowało”. W przykładzie poniżej linie zeszły się, co oznacza całkowite zachmurzenie. Widać też, że warstwa chmur będzie dosyć gruba


Dla pilotów samolotowych sondaże są również bardzo ważne. Pokażą, na jakiej wysokości przelotowej latać, aby nas np. nie oblodziło.

Ostatnią w tym artykule wisienką jest przekrój pionowy dla danej lokalizacji. Możemy w tym przypadku zobaczyć, od jakiej wysokości będzie stała fala i do jakiej wysokości będzie nosiło. Jakie będzie zachmurzenie i czy w ogóle będzie. Ten wykres lubię najbardziej w zimie, kiedy z butlą tlenu przy boku polujemy na diamenty:)

Widzimy na nim jak zwykle w nagłówku lokalizację GPS dla której został on wygenerowany, datę, godzinę oraz kiedy został wygenerowany (jak świeże były dane).

Jeśli widzimy tzw. „marchewkę” na osi X (Distance KM) w punkcie 0 (zero) oznacza, to że fala będzie występować dokładnie tam, jeśli „marchewka” przesunie się w lewo na np. -50 to znaczy, że fala wystąpi aż 50km od punktu liczenia danych w kierunku pod wiatr (rzadki przypadek, ponieważ wiemy od pilotów lokalnych lotnisk, gdzie występuje fala i tam dokładnie liczymy ją lub patrzymy na wykresy poziome fali i też wiemy gdzie jej szukać). Widać też, że fala w tym miejscu będzie występować od wysokości 2km AMSL aż do xxx (xxx ponieważ ten wykres pionowy pochodzi z kolekcji dla które liczyliśmy max do 6km ale obecnie liczmy do max 12km) Nie będzie również żadnego pokrycia chmur (np. Lenticular clouds) a jeśli by miały wystąpić, to by wyglądały jak na kolejnym obrazku, gdzie widać pokrycie niskie pod wiatr (typowe południowe pokrycie niskimi chmurami) i okno halniakowe a za nim niewielki wałek który z bliska wygląda jakby go wypolerować. W górnej części obrazka widać zachmurzenie, raczej soczewki od wysokości ok 4600AMS.


Podsumowując:

Czy takie serwisy jak RASP wykorzystujące model GFS i przekształcające je w model WRF-ARW o zwiększonej dokładności mogą nam się przydać do planowania lotów szybowcowych i samolotowych małego lotnictwa?

Oczywiście, że tak. Największe pole do popisu mają piloci szybowcowi, ale tylko ze względu na fakt, że sposób wyświetlania informacji jest jak na razie „pod nich” tworzony. Jednak ogrom danych znajdujący się w bazach danych (dla każdego dnia oraz dla kilku dni do przodu) mógłby posłużyć do zbudowania darmowych oraz płatnych narzędzi poprawiających bezpieczeństwo lotnicze GA,  inne dziedziny sportu lub nawet wspomagać kierowcę na długiej trasie przez informowanie z wyprzedzeniem, np. 30 minutowym,  o spodziewanych warunkach na drodze.

Aleksander Godziło-Godlewski

Koniec części drugiej, ostatniej.

Źródło: dlapilota
comments powered by Disqus