Co ma „LOT” do „Województwa toruńskiego”?

Krzysztof Wojtkowiak

Wbrew pozorom sporo, ale najważniejsze to:
- mogą u mnie wywołać stres (lub nie),
- są wspomagane przeze mnie tj. podatnika.

Korzystając często z połączenia BZG WAW, zwykle na pokładzie samolotu powinienem usłyszeć powitanie w imieniu województwa Kuj. – Pom. Reklama opłacona przez województwo, rzadko emitowana w samolotach. Ale kiedy podczas jednego z lądowań w Bydgoszczy samolot poszedł na drugi krąg, to byłem jedynym, zupełnie spokojnym pasażerem, bo byłem pewien (nie było powitania), że za sterami z pewnością nie siedzą Całbecki i Hartwich.

Byłem na urlopie, w przepięknej Norwegii, nawiasem mówiąc gorąco polecam, to wyjątkowe miejsce.

(...)

Czytaj całość wpisu na blogu Krzysztofa Wojtkowiaka

Źródło: blog Krzysztofa Wojtkowiaka
comments powered by Disqus