Cieszę się….

Krzysztof Wojtkowiak

Czerwiec obfituje w lotniskowe wieści, cieszy mnie to niezmiernie...
Nie ukrywam, że cieszy mnie fakt, że moje plany inwestycyjne Tomasz Prezes Moraczewski grzecznie, jak po sznurku realizuje, pomimo tego, że początkowo głośno je krytykował. Okazuje się jednak, że Wojtkowiaka można nie lubić, ale trzeba mu oddać, że wiedział co na lotnisku jest do zrobienia….
Bardzo cieszy mnie też fakt, że przygotowane przez mój zespół plany zakupowe również są w trakcie realizacji, a remont obskurnej i zaniedbanej bazy technicznej został doprowadzony prawie do końca. Szkoda tylko, że pan prezes sukcesy bierze na siebie, a swój brak kompetencji i niepowodzenia za tym idące zrzuca na poprzednika.
Ale dziś powiem co mnie cieszy:

(...)

Całość wpisu na blogu Krzysztofa Wojtkowiaka


……ale smucę jednocześnie


Dzisiaj trochę o tym, co mnie martwi:

• cieszy mnie niezmiernie planowany remont pasa… ale smuci fakt, że zgodnie z przygotowaną przeze mnie dokumentacją remont mógł być już rozpoczęty już w roku 2010 i za kwotę kilkakrotnie niższą niż umieszczoną w obecnym budżecie,

• cieszy mnie przygotowywanie systemu ILS do certyfikacji CAT II….. duży szacunek dla Tomasza Prezesa Moraczewskiego, że mojego pomysłu nie wyrzucił do kosza. Smuci tylko fakt, że pewnie Prezes tego nie wie, że certyfikacja ILS do CAT II to sprawa Agencji Ruchu Lotniczego, a żeby lotnisko mogło być certyfikowane do CAT II to trzeba do tego zrobić m.in. oświetlenie pasa – np. zgodnie z pozostawionym przeze mnie projektem – i to było planowane do realizacji w 2010 roku,

(...)

Całość wpisu na blogu Krzysztofa Wojtkowiaka 

Źródło: blog Krzysztofa Wojtkowiaka
comments powered by Disqus