Białoruś: w Homlu wylądowały trzy samoloty z ewakuowanymi z Ołeszek
Trzy samoloty z osobami ewakuowanymi z okupowanej przez siły rosyjskie ukraińskiej miejscowości Ołeszki wylądowały w sobotę w Homlu na południowym wschodzie Białorusi – poinformowała państwowa agencja BiełTA.
Ewakuowani dojechali najpierw autobusami do miasta Anapa w rosyjskim Kraju Krasnodarskim nad Morzem Czarnym i stamtąd polecieli do Homla. Jak podała BiełTA, na tamtejszym lotnisku przygotowano dla nich miasteczko namiotowe.
Na zdjęciach opublikowanych przez agencję widać m.in. starsze osoby poruszające się o lasce. Są też liczne psy i koty, z którymi przylecieli ewakuowani.
Z Homla Ukraińcy mają wrócić do kraju przez białorusko-ukraińskie przejście graniczne Nowa Huta-Nowe Jaryłowycze - podała BiełTA.
Ołeszki leżą około 4 km od Chersonia na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru. Według doniesień drogi dojazdowe do miasta zostały zaminowane i stale operowały tam rosyjskie drony, utrudniając mieszkańcom opuszczenie tych terenów.
Władze w Kijowie informowały o dramatycznej sytuacji ludzi w Ołeszkach. USA podawały, że bez dostępu do żywności i wody pitnej przebywa tam około 2 tys. osób, w tym 50 dzieci.
23 października Biały Dom poinformował, że Rosja i Ukraina zgodziły się tymczasowo wstrzymać walki w Ołeszkach, by umożliwić dostarczenie tam pomocy humanitarnej i przygotować ewakuację ludności cywilnej. Biały Dom dodał, że doprowadziła do tego pierwsza dama USA Melania Trump.
Rozejm w Ołeszkach, który rozpoczął się 27 października nad ranem, ma potrwać do godz. 22.59 w dniu 1 listopada.
Melania Trump oznajmiła we wtorek, że rozejm został rozszerzony poza miejscowość, by umożliwić dojazd konwojów humanitarnych.
Dziennik „Financial Times” informował we wtorek, że mieszkańcy Ołeszek, którzy zgodzą się na ewakuację w ramach lokalnego zawieszenia broni, będą najpierw przewożeni na Krym lub do Rosji, zanim będą mogli wrócić na tereny kontrolowane przez Ukrainę. (PAP)
mw/ akl/