Napędzany wodorem Piper Malibu rozbił się w Wielkiej Brytanii

32.jpg

29 kwietnia, ambitny program firmy ZeroAvia, który zakłada opracowanie samolotu napędzanego wodorem, poniósł porażkę, bowiem testowy Piper Malibu Mirage (znaki rejestracyjne G-HYZA) został poważnie uszkodzony w Wielkiej Brytanii podczas lądowania awaryjnego poza lotniskiem.

Statek powietrzny wylądował na polu przylegającym do lotniska Cranfield (EGTC). W wyniku uderzenia odpadło jego lewe skrzydło, a nos został w dużym stopniu zniszczony. Doszło również do rozległych uszkodzeń kadłuba i ogona. Wygląda na to, że podczas dobiegu po przyziemieniu konstrukcja uderzyła w żywopłot, ale szczęśliwie nie doszło do pożaru i w zdarzeniu nikt nie odniósł żadnych obrażeń.

„29 kwietnia nasz samolot badawczo-rozwojowy wykonał awaryjne lądowanie na polu tuż obok lotniska Bedfordshire”, oświadczył przedstawiciel ZeroAvia. „Samolot odniósł pewne uszkodzenia, ale wszyscy znajdujący się na jego pokładzie są bezpieczni i bez obrażeń. Będziemy analizować dane lotu i gdy tylko je zbierzemy to na pewno udostępnimy więcej informacji”.

Nie podano przyczyny lądowania poza lotniskiem, ale Piper był szykowany w Cranfield do swojego pierwszego przelotu trasowego do Kemble (o długości ok 130 km). Firma niedawno kupiła też 19-miejscowy samolot w celu dokonania jego konwersji na napęd wodorowy i twierdzi, że zamierza zbudować 50-miejscową konstrukcję pasażerską, a do końca bieżącej dekady oblatać także wersję mieszczącą 100 pasażerów.

Źródło: AVweb
comments powered by Disqus