Cessna 172 znacznie uszkodzona po zderzeniu z niezidentyfikowanym bezzałogowcem

Cessna 172

Władze kanadyjskie prowadzą dochodzenie po tym, jak Cessna 172 podczas lotu szkoleniowego zderzyła się z niezidentyfikowanym bezzałogowym statkiem powietrznym i doznała szkód o wartości około 4 tys. dolarów. Do zdarzenia doszło w kanadyjskiej prowincji Kolumbia Brytyjska. Samolot będący własnością firmy Chinook Helicopters, znajdował się na końcowym podejściu do lądowania na lotnisku Chilliwack, kiedy w jego lewe skrzydło uderzył w obiekt, który pozostawił po sobie niebieskie ślady.

"Zdecydowanie była to konstrukcja wytworzona przez człowieka", powiedziała Cathy Press, właścicielka ośrodka szkoleniowego oferującego szkolenia samolotowe i śmigłowcowe. "Mieliśmy szczęście, że nie przebiła ona przedniej szyby". W momencie kolizji, do której doszło na wysokości 500 stóp AGL, na pokładzie Cessny znajdował się instruktor i uczeń pilot. "Usłyszeli bezzałogowca, ale go nie widzieli", dodała.

Po incydencie instruktor przejął stery, przerwał lądowanie i zawrócił do Abbotsford. Następnie technicy zbadali skrzydło i odkryli znaczne uszkodzenia, w tym wgniecenia blachy i uszkodzone żebro skrzydła, które trzeba było wymienić. Naprawa ma kosztować ok. 4 dolarów amerykańskich. Według właścicielki szkoły latania, nie można stwierdzić, czy obiekt z którym zderzyła się Cessna to był dron, ale najprawdopodobniej nie był to model RC, ponieważ ich operatorzy zwykle wiedzą, że nie mogą latać w pobliżu lotnisk. Incydent został zgłoszony do Departamentu Transportu Kanady i na policję. Gdyby się okazało, że kolizja nastąpiła z dronem, byłoby to jedno z nielicznych udokumentowanych zderzeń między samolotami i dronami i pierwsze, w którym doszło do tak znacznej szkody.

Źródło: AVweb
comments powered by Disqus