Długi lot dla małego balonu – historia trzech rekordów świata

Kimberly Magee po lądowaniu balonem (fot. FAI)

Amerykańska pilotka Kimberly Magee opowiada historię lotu, który rok temu, 17 marca 2019 r. pozwolił jej pobić trzy rekordy świata w dystansie. Po ratyfikacji tych rekordów przez FAI Kim Magee dzieli się swoją historią.

Rekordowa podróż rozpoczęła się w 2018 roku. Moim celem było przelecieć balonem 480 km. Do tego momentu udało mi się pokonać odległość tylko 32 km. W grudniu 2017 r. wzięłam balon 35 000 stóp sześciennych na lot testowy o długości 100 km. W styczniu 2018 roku tym samym balonem podjęłam próbę rekordu, zbliżając się do odległości 267 km. Do pobicia rekordu kobiet brakowało mi mniej niż 25 km. Tego samego roku zdobyłam większy balon na ogrzane powietrze i postanowiłam spróbować pobić rekord odległości.

Przez całą zimę 2018 i 2019 roku pogoda „nie współpracowała”, przez co byłam zmuszona anulować wiele prób. Następna szansa na lot przyszła w Dzień Świętego Patryka 2019. Chciałam pokonać dystans 480 kilometrów w balonie na gorące powietrze o pojemności 42 000 stóp sześciennych AX-05.

W tym czasie na terenach środkowych Stanów Zjednoczonych doszło do masowej powodzi, spowodowanej topnieniem śniegu. Musiałam zrównoważyć planowany tor lotu, aby trzymać się z dala od zalanych obszarów. Ziemia nagrzewała się szybciej, powodując wzrost temperatury w miarę upływu dnia. Dodatkowa wilgoć zapewniła również większy potencjał mgły i chmur, co stanowiło ekstremalną przeszkodę dla lotu.

Późnym wieczorem, 16 marca razem z ekipą zatrzymaliśmy się w Mitchell w Południowej Dakocie w USA. Kiedy poszłam spać tej nocy, nadal nie byłam pewna, czy ten lot się w ogóle wydarzy. Następnego ranka kontrola pogody potwierdziła, że wszystko nadal wyglądało świetnie, choć wiatry powierzchniowe miały gwałtownie wzrosnąć po godzinie 13.00, a warstwa chmur utworzyć się na pułapie około 1830 metrów. Zresztą chmury towarzyszyły mi przez większą część lotu. Miały zanikać wraz z upływem dnia i południowego kierunku. Tak więc motywacja była dwojaka – wstać, zanim utworzy się warstwa chmur i mieć wystarczająco dużo czasu, aby latać, zanim rozwieją się wiatry.

Wystartowałam o godz. 07:45 CST / czasu lokalnego, zaledwie cztery minuty po wschodzie słońca z parkingu lokalnej szkoły w Mitchell, Dakota Południowa, USA. Przez 30 minut wznosiłam się na wysokość 4570 m, gdzie temperatura wynosiła -30⁰C. Krótko po tym, jak osiągnęłam wysokość, pode mną zaczęły tworzyć się łamane chmury. Doświadczenie lotu VFR nad chmurami w balonie było naprawdę wyjątkowe i jest to lot, którego prawdopodobnie nigdy nie zapomnę. Unosić się wysoko ponad chmurami było całkowicie surrealistycznym uczuciem. Wszystko było bardzo ciche, z wyjątkiem hałasu palnika i okazjonalnego lotu samolotu.

Utrzymałam średnią prędkość 50 węzłów. Przez większość czasu w powietrzu parametry lotu obserwowałam na instrumentach. Dzięki nim miałam kontakt z kontrolą ruchu lotniczego i  upewniałam się, że utrzymuję stałą wysokość. Po nieco ponad 3 godzinach w powietrzu zorientowałam się, że właśnie przekroczyłam dystans 274 kilometrów i wciąż mam ponad połowę paliwa. Podczas wcześniejszej nieudanej próby wylądowałam na 267 kilometrach. A tym razem zyskałam znacznie lepszą oszczędność paliwa niż się spodziewałam, nawet biorąc pod uwagę wyższe temperatury otoczenia
.

Około godziny 11.45 czasu CST / czasu lokalnego chmury zaczęły się rozpadać i mogłam wreszcie zobaczyć więcej ziemi. Wkrótce potem opróżniłam trzeci zbiornik. Była 12:55 godz. czasu CST / czasu lokalnego. Postanowiłam rozpocząć zejście.

Chmury zniknęły, a moja załoga była gotowa do ostatniego etapu lądowania. Przewidywano, że prędkości wiatru osiągną do 18 węzłów na powierzchni po godzinie 13:00. Po 6 godzinach w ekstremalnym mrozie wylądowałam o 13:35 CST / czasu lokalnego, pokonując odległość 587 kilometrów. W tym locie pobiłam trzy rekordy świata i trzy rekordy krajowe. Chciałabym bardzo podziękować mojemu zespołowi za wsparcie
.

W czerwcu 2019 r. FAI / CIA ratyfikowało trzy rekordy świata z lotu 17 marca 2019 r. – Jestem naprawdę dumna z faktu, że jestem jedną z dwóch kobiet, które obecnie posiadają ogólny rekord świata AX i mogą pochwalić się następującymi rekordami: AX-05 General Distance: 587.0 km, AX-05 Female Distance: 587.0 m, AX-06 Female Distance: 587.0 km – mówiła Kim Magee.

Źródło: Aeroklub Polski
comments powered by Disqus