Przejdź do treści
Źródło artykułu

Rolls-Royce zakończył kluczowe testy silnika F130 w ramach modernizacji B-52

Firma Rolls-Royce zakończyła testy wysokościowe i operacyjne silnika F130 w ramach Programu Wymiany Silników Komercyjnych (CERP) Sił Powietrznych USA.

Spółka poinformowała, że ​​testy przeprowadzono w kompleksie Arnold Engineering Development Complex (AEDC) Sił Powietrznych USA w Tullahoma w stanie Tennessee, gdzie zespoły Rolls-Royce'a i Sił Powietrznych USA oceniały osiągi silnika w reprezentatywnych warunkach misji.

Próby obejmowały testy wysokościowe dla długotrwałych misji na dużych wysokościach, testy operacyjne z wykorzystaniem ekranów zniekształceń do symulacji turbulentnego przepływu powietrza oraz testy zintegrowanego generatora napędowego (IDG) z Boeingiem w celu weryfikacji wydajności elektrycznej w różnych scenariuszach misji.

W oświadczeniu wydanym przez firmę Rolls-Royce, podpułkownik Timothy Cleaver, kierownik programu USAF ds. wymiany silnika B-52, poinformował, że kampania wygenerowała dane obejmujące „pełne spektrum warunków lotu” silnika i wesprze kolejną fazę modyfikacji i testów w locie samolotu testowego.

Najnowsza kampania bazuje na wcześniejszych kamieniach milowych rozwoju F130, w tym testach dwukadłubowych w Centrum Kosmicznym im. Stennisa NASA oraz testach na poziomie morza w Indianapolis. Firma Rolls-Royce poinformowała również, że silnik przeszedł Krytyczny Przegląd Projektu (CDR) pod koniec 2024 r., torując drogę dla pierwszych silników testowych w locie.

Wstępne produkcje silników testowych F130 są już w toku, a dostawy spodziewane są w 2027 r., co ma wesprzeć rozpoczęcie modyfikacji samolotów testowych. Oczekuje się, że w kampanii testów w locie silnika zostaną wykorzystane dwa bombowce B-52.

Co modernizacja F130 zmienia w B-52?

Silnik F130, wywodzący się z komercyjnego silnika BR725 firmy Rolls-Royce, jest kluczowym elementem programu modernizacji B-52 i ma zastąpić starsze silniki Pratt & Whitney TF33. Producent twierdzi, że nowe silniki będą w pełni zamienne w konfiguracji z dwoma zasobnikami B-52, co ma uprościć logistykę i obsługę techniczną, a jednocześnie poprawić gotowość bojową. Samoloty z nowymi silnikami otrzymają oznaczenie B-52J.

Część szerszego programu modernizacji B-52J

Modernizacja napędu jest częścią szerszego pakietu modernizacji B-52, który obejmuje również modernizację radarów, awioniki i innych podsystemów. Prace nad modernizacją radaru weszły już w 2025 r. w w bazie sił powietrznych Edwards fazę testów w locie.

Wraz z wymianą silnika, Honeywell dostarczy nowy pomocniczy zespół napędowy (APU). Siły Powietrzne USA planują modernizację całej floty 76 samolotów B-52, a wstępna gotowość operacyjna B-52J planowana jest na 2033 r. Platforma ma pełnić długoterminową rolę obok B-21 Raider.

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony