Przejdź do treści
Źródło artykułu

Niski przelot EMB195 nad pełnym stadionem w RPA wywołał dyskusję o bezpieczeństwie

Przedmeczowy pokaz z udziałem dwóch EMB195, które przeleciały na bardzo małej wysokości nad stadionem w Republice Południowej Afryki, wzbudził entuzjazm około 56 tys. widzów, ale jednocześnie wywołał poważną dyskusję dotyczącą bezpieczeństwa takiej operacji.

W przelocie uczestniczyły dwa odrzutowce Embraer należące do linii Airlink. Pokaz odbył się 29 sierpnia przed meczem rugby pomiędzy reprezentacjami Republiki Południowej Afryki i Nowej Zelandii w Kapsztadzie.

Według szacunków serwisu Flightradar24, pierwszy samolot przeleciał zaledwie 41–46 stóp, czyli około 12–14 metrów, nad dachem Cape Town Stadium. Poniżej znajdowali się kibice oraz zawodnicy obu reprezentacji. Drugi Embraer leciał bezpośrednio za pierwszym i przeleciał przez chmurę różowego pyłu, która została wyrzucona z dachu stadionu jako element oprawy przedmeczowej.

Na nagraniu opublikowanym przez Airlink w serwisie X widać, jak pierwszy samolot podczas przelotu nieznacznie zwiększa kąt wznoszenia, mijając zewnętrzną krawędź charakterystycznego, zakrzywionego dachu stadionu.

Airlink, będący sponsorem rozgrywanej serii spotkań pomiędzy obiema reprezentacjami, zapewnił, że operacja została przeprowadzona zgodnie z obowiązującymi zasadami bezpieczeństwa. Według przewoźnika przelot został starannie zaplanowany i przećwiczony, a samoloty podczas przelotu nad stadionem poruszały się z prędkością około 150 węzłów, czyli 278 km/h.

Na pokładzie każdego z Embraerów znajdowało się trzech doświadczonych kapitanów. Pełnili oni odpowiednio funkcje dowódcy, drugiego pilota oraz oficera bezpieczeństwa. Airlink odniósł się również do krytycznych komentarzy, które po pokazie pojawiły się w mediach społecznościowych i na forach internetowych. Przewoźnik podkreślił, że lot na tak niewielkiej wysokości i przy prędkości około 150 węzłów wymagał szczegółowego przygotowania.

W organizację operacji zaangażowane były także South African Civil Aviation Authority (SACAA) oraz Air Traffic Navigation Services (ATNS). Według Airlink instytucje te zapewniły niezbędne konsultacje, zgody oraz wsparcie, które miały zagwarantować bezpieczne przeprowadzenie pokazu. 

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony