Prezes IATA: Dobrych lotnisk w Europie mamy ciągle za mało

Alexandre de Juniac, fot. rp.pl

Żadna inna branża nie zrobiła dla ochrony klimatu tyle, ile nasza. A nie było to małe wyzwanie – mówi Alexandre de Juniac, prezes IATA. Co europejskim liniom lotniczym będzie najbardziej dokuczało tego lata? Strajki kontrolerów, uziemienie MAX-ów, zatłoczone niebo?

Oczywiście kontrolerzy. I raczej nie możemy liczyć, że opóźnienia się zmniejszą. Mimo wysiłków takich krajów, jak na przykład Polska, niewiele będzie można zrobić. Obawiam się, że pasażerowie będą musieli pogodzić się z tym, że nie da się przylecieć na czas. To wszystko w sytuacji, kiedy polscy kontrolerzy pracują wzorowo. Teraz największy kłopot sprawiają Niemcy i Francuzi.

Prezes Lufthansy Carsten Spohr uważa, że w Europie jest zbyt wiele linii lotniczych. A pan jeszcze kilka miesięcy temu przekonywał, że jest wręcz odwrotnie. Co odpowie pan na to pytanie dzisiaj?

W Europie popyt na podróże lotnicze nieustannie rośnie, ale zyski z każdego pasażera są bardzo niskie i zapewne rzeczywiście winna temu jest nadpodaż miejsc w samolotach, ale przede wszystkim w niskokosztowych liniach lotniczych.

Czytaj całość artykułu na stronie www.rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita
comments powered by Disqus