Amerykańscy piloci oceniają zmiany w Boeingach 737 MAX

B737 MAX 8 (fot. boeing.com)

Federalna Agencja Lotnictwa (FAA) poprosiła amerykańskich pilotów, żeby ocenili fragmenty nowego oprogramowania w Boeingach 737 MAX, a ci uznali, że nie jest konieczne nowe szkolenie na symulatorach lotów, kiedy już Maxy będą mogły latać – wynika z informacji zamieszczonej na stronie FAA.

Raport, który można przeczytać na stronie FAA i ocenić do 30 kwietnia, opisuje działanie jeszcze nie ukończonej zmiany w oprogramowaniu. (Raport można znaleźć na stronie www.faa.gov) Sugeruje on konieczność odbycia przez pilotów szkolenia z nowych funkcji systemu kontroli lotu MCAS, ale nie zaleca kosztownego szkolenia na symulatorach, co dodatkowo jeszcze odsunęłoby przywrócenie prawa do używania Maxów. I to odsunęłoby znacząco, ponieważ np. w USA nie są dostępne jeszcze symulatory do szkolenia pilotujących te maszyny.

Linie lotnicze nie mają już nadziei, że maszyny będą mogły szybko wrócić do pracy. Nawet Amerykanie, dotychczas bardzo powściągliwi w krytykowaniu Boeinga i chyba najlepiej poinformowani, przedłużyli wyłączenie Maxów do lipca-sierpnia 2019.

Cały artykuł czytaj na stronie www.rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita
comments powered by Disqus