Kompilacja mało udanych lądowań – polecamy!

Paralotniarz podczas Red Bull Elements (fot. Tim Lloyd/Red Bull Content Pool)

Lądowanie jest ważniejsze niż samo latanie. Przekonali się o tym uczestnicy Red Bull Elements 2016.

Podczas Red Bull Elements, ekstremalnej, multisportowej sztafety rozgrywanej wokół jeziora Annecy, paralotniarstwo odgrywa szczególną rolę. Nie tylko dlatego, że paralotniarze startują pośrodku – po biegaczach górskich i przed kolarzami górskimi – ale też ich dyscyplina jest najbardziej skomplikowana technicznie.

Piloci muszą wylądować na platformie pływającej na powierzchni jeziora. To nie tak łatwe, jak mogłoby się wydawać. Platforma nie jest duża, a sam manewr trudny do wykonania. Nawet jeśli uda się na niej postawić nogi, nikt nie zagwarantuje, że uda im się na nich utrzymać i nie wpaść do wody. Łatwo można się poślizgnąć i przejechać na drugą stronę, zwłaszcza kiedy lądowisko jest mokre od deszczu, tak jak było w niedzielę 23 września br., podczas tegorocznej edycji.

Masz ekipę, z którą chciałbyś wystartować w takich zawodach? Rejestracja do edycji 2017 jest już otwarta!

Źródło: redbull.com
comments powered by Disqus