Rocznica oblotu szybowca SG-21 Lwów

SG-21 "Lwów" podczas Międzynarodowych Zawodów Szybowcowych w Rhön (fot. Autor nieznany/Domena publiczna/Wikimedia Commons)

Dziś przypada 89. rocznica oblotu SG-21 Lwów – pierwszego polskiego szybowca wyczynowego zbudowanego w dwudziestoleciu międzywojennym.

Szczepan Grzeszczyk w lipcu 1931 roku rozpoczął projektowanie szybowca wyczynowego nazwanego pierwotnie SG-1, a następnie SG-21 Lwów. Liczba 21 oznaczała przewidywaną doskonałość, a „Lwów” był wyrazem sympatii konstruktora do tego miasta. W założeniach konstruktora szybowiec miał zaspokoić zapotrzebowanie polskich szybowników na szybowiec wyczynowy, którego polskie lotnictwo w tym czasie nie posiadało.

Projekt wzbudził zainteresowanie Ministerstwa Komunikacji, które zleciło budowę prototypu. Został on ukończony jesienią przez Sekcję Lotniczą Koła Mechaników Studentów Politechniki Warszawskiej w Warsztatach Szybowcowych w Warszawie.

Oblotu dokonał 16 października 1931 roku Szczepan Grzeszczyk na lotnisku Okęcie w Warszawie. Do startu wykorzystano samolot PZL.5 pilotowany przez inż. Jerzego Drzewieckiego, był to pierwszy w Polsce oblot prototypu szybowca na holu za samolotem.

SG-21, w dniach 17-18 października, odbył pierwszy w Polsce długodystansowy lot na holu na trasie Warszawa – Dęblin – Lwów – Bezmiechowa (507 km). 19 października Szczepan Grzeszczyk na tym szybowcu, wynikiem 7 godzin, 52 minuty i 45 sekund, ustanowił nowy rekord Polski w długotrwałości lotu. W następnych dniach wykonano na tym szybowcu 6 lotów żaglowych o łącznym czasie 13 godzin, 18 minut i 16 sekund.

Jesienią 1931 roku szybowiec, na holu za RWD-4, wykonał lot na trasie Bezmiechowa – Kraków – Katowice – Warszawa.


Szczepan Grzeszczyk za sterami szybowca SG-21 w Bezmiechowej (fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe)

Wiosną 1932 roku szybowiec powrócił do Bezmiechowej, gdzie 16 czerwca uległ uszkodzeniu podczas startu. Pilotujący go Szczepan Grzeszczyk wyszedł z wypadku bez szwanku, szybowiec wyremontowano. Do końca czerwca wykonano na nim łączny nalot o czasie 60 godzin w lotach holowanych, żaglowych oraz na czole burzy.

W dniach 17-31 lipca 1932 roku szybowiec wziął udział w Międzynarodowych Zawodach Szybowcowych w Rhön rozgrywanych na górze Wasserkuppe. Bolesław Łopatniuk wystartował na nim w grupie treningowej i zdobył pięć nagród pieniężnych, m.in. drugie miejsce za uzyskaną wysokość lotu i trzecie za łączny czas lotów (9 godzin). Ponadto jako pierwszy Polak wykonał lot termiczny na odległość 17 km. W końcowej części zawodów szybowiec uległ uszkodzeniu.


Usterzenie szybowca SG-21 (fot. Autor nieznany/Domena publiczna/Wikimedia Commons)

Na przełomie 1932 i 1933 roku szybowiec został przebudowany. Usunięto dwuczęściowe drzwiczki ułatwiające wejście do kabiny, burty kadłuba zostały podwyższone a ich krawędź została obszyta tkaniną. Miejsce pilota zostało osłonięte stałym wiatrochronem. Tak przebudowany szybowiec oznaczono symbolem SG-21bis i zarejestrowano ze znakami SP-019.

W dniach 15-26 lutego 1932 roku szybowiec został wykorzystany do szkolenia podczas pierwszego w Polsce kursu lotu na holu. 21 czerwca 1933 roku Bolesław Baranowski ustanowił na SG-21 dwa nowe rekordy krajowe, rekord wysokości 1270 m i rekord czasu trwania lotu 10 godzin i 40 minut. 4 września 1934 roku Michał Offierski poprawił rekord przewyższenia uzyskując 2100 metrów i ustanowił nowy rekord odległości wynikiem 210 kilometrów. Jesienią 1934 roku SG-21 został rozbity w Bezmiechowej, zrezygnowano z jego remontu i skasowano.

Źródło: wikipedia.org
comments powered by Disqus