„Przypuszczalnie pilot nieświadomie wcisnął lewy pedał sterownicy nożnej”, Raport Końcowy PKBWL
Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych opublikowała raport końcowy 2024/0070 w sprawie wypadku lotniczego w którym wziął udział śmigłowiec AK1-3 (znaki rejestracyjne SP-HLLI). Do zdarzenia doszło 25 sierpnia 2024 r., w miejscowości Łosiewice k. Łochowa.
Przebieg incydentu opisany w raporcie 2024/0070:
W dniu 25 sierpnia 2024 r. pilot śmigłowca ultralekkiego AK1-3 o znaku rozpoznawczym SP-HLLI przystąpił do lotu trasowego z miejscowości Tałty koło Mikołajek do Woli Korytnickiej, a następnie w okolice Łochowa. Lot wykonywany był wg przepisów VFR i w przestrzeni powietrznej klasy G, jako prywatny. Plan lotu nie był wymagany i nie został złożony.
Start nastąpił w godzinach porannych i był poprzedzony przeglądem śmigłowca zgodnie z jego instrukcją użytkowania. Pilot zajął miejsce po lewej stronie kabiny. Po starcie pilot ustawił blokadę tarciową dźwigni skoku ogólnego, chcąc uniknąć konieczności ciągłego podtrzymywania dźwigni ręką. Lot trwał około 1 godziny i przebiegał prawidłowo. Około godziny 8:00 śmigłowiec znalazł się w pobliżu miejsca zamieszkania pilota. Wówczas pilot podjął decyzję o wykonaniu międzylądowania na swojej posesji. Wysokość lotu wynosiła ok. 500 m, a prędkość – ok. 100 ÷ 120 km/h.
Zgodnie z zeznaniem pilota, przed zniżaniem poluzował on blokadę dźwigni skoku ogólnego. Odblokowana dźwignia gwałtownie opadła samoczynnie, powodując zmniejszenie kąta skoku ogólnego. W konsekwencji śmigłowiec rozpoczął niekontrolowane zniżanie. Jednocześnie śmigłowiec stracił kierunek – zaczął obracać się w lewo. Pilot zareagował gwałtownym zwiększeniem skoku ogólnego i maksymalnym wciśnięciem prawego pedału.
W konsekwencji obroty wirnika głównego spadły, ale pozostały w zakresie eksploatacyjnym. Śmigłowiec przestał obracać się w lewo, ale po chwili – na skutek reakcji pilota – rozpoczął obrót w prawo. Opadanie śmigłowca nie zostało w pełni wyhamowane. Śmigłowiec znajdował się nad terenem niezabudowanym, w pobliżu linii energetycznej średniego napięcia.
Śmigłowiec uderzył w ziemię lewą płozą, a następnie odbił się i uderzył przodem kadłuba w słup linii energetycznej. Nie doszło do uszkodzenia samej linii. Na skutek uderzenia o ziemię akumulator wybudował się, co doprowadziło do wyłączenia instalacji elektrycznej i silnika. Pilot doznał lekkich obrażeń ciała, a śmigłowiec został poważnie uszkodzony.
Pilot opuścił śmigłowiec samodzielnie. Nie zawiadomił służb ratunkowych o wypadku, ale udał się na Szpitalny Oddział Ratunkowy. W szpitalu pilot został zaopatrzony pod kątem odniesionych urazów, a także przebadany pod kątem obecności alkoholu w wydychanym powietrzu (z wynikiem negatywnym).
Działania pilota
Sekwencja zdarzeń, prowadząca do wypadku, rozpoczęła się w chwili zwalniania przez pilota blokady dźwigni skoku ogólnego. U jej nasady znajduje się pokrętło blokujące, o regulowanej sile zacisku. Właściwie ustawione pokrętło uniemożliwia samoczynną zmianę kąta skoku ogólnego podczas lotu, a jednocześnie pozwala na zmianę skoku podczas wykonywania manewrów.
Praktyka mówi, że dźwignia nie może być zablokowana zbyt mocno, co utrudniłoby m.in. wprowadzenie w opadanie autorotacyjne po awarii silnika. Zgodnie z instrukcją użytkowania w locie, przed startem należy skontrolować i wyregulować siłę zacisku blokady. Ewentualne odblokowywanie powinno odbywać się płynnie, małymi ruchami, aby uniknąć niekontrolowanego ruchu dźwigni skoku ogólnego.
Należy tu zwrócić uwagę, że pokrętło blokujące znajduje się u nasady dźwigni, więc podczas użycia go należy puścić rękojeść. W opisywanym przypadku, podczas odblokowania dźwigni skoku ogólnego doszło do takiego ruchu: dźwignia opadła samoczynnie, co wywołało nieplanowane zmniejszenie skoku ogólnego do minimum. W efekcie ciąg wirnika nośnego gwałtownie się zmniejszył, co zainicjowało zwiększone opadanie.
Zmniejszenie skoku ogólnego spowodowało również zmniejszenie momentu oporowego wirnika głównego, a tym samym zwiększenie jego obrotów.
Pilot oświadczył, że w tej samej chwili śmigłowiec zaczął obracać się w lewo. Należy jednak zwrócić uwagę, że wirnik główny śmigłowca obraca się w prawo, więc moment reakcyjny dąży do obrotu śmigłowca w lewo; przy spadku momentu na skutek zmniejszenia skoku można spodziewać się tendencji do obrotu śmigłowca w prawo.
Położenie pozostałych organów sterowania nie zostało ustalone – przypuszczalnie pilot, sięgając do pokrętła blokującego dźwignię skoku ogólnego, nieświadomie wcisnął lewy pedał sterownicy nożnej. Takiej reakcji mogło sprzyjać ujemne przeciążenie, które zadziałało na pilota w chwili rozpoczęcia opadania.
Nagłe opadanie śmigłowca zaskoczyło pilota, który zareagował gwałtownym, mocnym podciągnięciem dźwigni skoku ogólnego. Oznaczało to wyraźne zwiększenie kąta skoku ogólnego. W efekcie, moment reakcyjny wirnika wzrósł, co nasiliło tendencję do obrotu śmigłowca w lewo.
Oprócz podciągnięcia dźwigni skoku ogólnego, pilot maksymalnie wcisnął prawy pedał w celu zahamowania obrotu w lewo. Działanie to nie od razu odniosło skutek – piloci zwracają uwagę, że „prawej nogi może zabraknąć”, gdyż wiąże się to ze zwiększeniem ciągu śmigła ogonowego. Można spodziewać się, że nawet maksymalny ciąg śmigła ogonowego nie był wystarczający do natychmiastowego przywrócenia równowagi kierunkowej.
Ustalenia
1) Pilot posiadał ważne świadectwo kwalifikacji pilota śmigłowców ultralekkich UHP(L).
2) Pilot miał orzeczenie lotniczo-lekarskie w okresie ważności.
3) Śmigłowiec był sprawny technicznie do chwili zdarzenia.
4) Śmigłowiec był wpisany do ewidencji urządzeń latających i posiadał ważne poświadczenie zdatności do lotu.
5) Nie stwierdzono wpływu wprowadzonych modyfikacji na zaistnienie i przebieg zdarzenia.
6) W wyniku wypadku śmigłowiec został poważnie uszkodzony.
7) Pogoda nie miała wpływu na przebieg zdarzenia.
Przyczyny i/lub czynniki sprzyjające
1) Nieprawidłowo wyregulowana blokada tarciowa dźwigni skoku ogólnego.
2) Nadmierne poluzowanie blokady tarciowej dźwigni skoku ogólnego, skutkujące niekontrolowanym zmniejszeniem skoku ogólnego.
Zalecenia dotyczące bezpieczeństwa
Nie sformułowano zaleceń dot. Bezpieczeństwa.
Pełny Raport Końcowy ze zdarzenia 2024/0070 dostępny jest tutaj (LINK)
Komentarze