Nawigator śmigłowców potrzebuje pomocy – prośba o wsparcie

Kazimierz Rymer na płycie lotniska przy śmigłowcu Mi-14 (fot. zrzutka.pl)

Choroba nie wybiera, dopadła jednego z lotników Gdyńskiej Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej.

Kazimierz Rymer urodził się w Myśliborzu, uczęszczał do Technikum Chemicznego w Szczecinie, następnie ukończył Szkołę Orląt w Dęblinie. W Dęblinie poznał swoją przyszłą żonę. Razem osiedlili się w Darłowie, gdzie Pan Kazimierz został nawigatorem na śmigłowcach Mi-14. Przepracował tam tak długo jak tylko mógł, spędził w powietrzu ponad 4000 godzin. W swoim życiu zawodowym wyszkolił kilkudziesięciu adeptów trudnej sztuki latania. O pracy Kazimierza Rymera można poczytać TUTAJ.

Komandor podporucznik w stanie spoczynku Kazimierz Rymer w ubiegłym roku otrzymał diagnozę, która jest jak wyrok: SLA. Stwardnienie zanikowe boczne, w sumie trzy mało znaczące słowa, ale dla niego, który do tej pory żył bardzo aktywnie to przekreślenie wszystkich planów na przyszłość. Z wesołej i sympatycznej osoby stał się apatyczny i smutny. Ta nieuleczalna choroba zabrała mu wszystko co było dla niego cenne, możliwość spędzenia czasu w ogrodzie, który tak bardzo lubił. Zabrała mu też możliwość pracy, a pozostawiła bezsilnego w objęciach ukochanej żony, która sama ze względu na uszkodzenie oka ma ograniczoną możliwość pomocy.

Cała rodzina nie wierzy, że ta paskudna choroba tak szybko postępuje, jeszcze w lipcu 2020 Pan Kazimierz konstruował domek ze zjeżdżalnią dla swojego wnuka, a obecnie nie ma możliwości swobodnego poruszania się. Pozostaje balkonik lub wózek. Obecnie jego życie obraca się wokół ćwiczeń rehabilitacyjnych i powolnego spacerowania.

Zebrane dzięki zrzutce pieniądze rodzina Pana Kazimierza chce przeznaczyć na:
•  likwidację barier architektonicznych w domu,
•  zakup elektrycznego wózka by mógł swobodnie się poruszać,
•  zakup specjalistycznego łóżka, które ułatwiłoby mu wstawanie.

Pilota, który przed laty służy w Darłowie, można wesprzeć do 29.04.2022 r.

Więcej informacji na stronie www.zrzutka.pl

Źródło: zrzutka.pl
comments powered by Disqus