PKW Orlik na straży bałtyckiego nieba

F-16 w locie - widok z góry z przodu (fot. Piotr Łysakowski)

Cztery myśliwce F-16 z 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku, piloci oraz technicy rozpoczęli misję Baltic Air Policing. Lotnicy przez najbliższe cztery miesiące będą strzec powietrznych granic nad Litwą, Łotwą i Estonią. Wojskowi będą pełnić całodobowe dyżury i podrywać myśliwce w przypadku naruszenia przestrzeni powietrznej krajów bałtyckich.

Rozpoczęła się dziewiąta zmiana Polskiego Kontyngentu Wojskowego Orlik. W bazie lotniczej w Ämari w Estonii stacjonuje niemal 150 polskich żołnierzy i pracowników wojska. Pośród nich są piloci, technicy, obsługa naziemna maszyn, nawigatorzy, logistycy, łącznościowcy, medycy oraz m.in. specjaliści z Szefostwa Służby Hydrometeorologicznej. Wojskowi lotnicy do dyspozycji mają cztery myśliwce F-16. O udziale żołnierzy w natowskiej misji Baltic Air Policing zdecydował prezydent Andrzej Duda. Dyżur powietrzny Polacy przejęli od czeskich sił powietrznych.

Główne siły do PKW Orlik skierowała 32 Baza Lotnictwa Taktycznego. To właśnie z Łasku pochodzi większość żołnierzy i samoloty wielozadaniowe F-16. – Dla 32 Bazy to pierwsza misja Baltic Air Policing, ale nie pierwszy dyżur bojowy. Nasi piloci mają doświadczenie, bo wielokrotnie pełnili dyżury w polskiej przestrzeni powietrznej – mówi kpt. Michał Kolad, oficer prasowy 32 BLT. – To świetnie wyszkolony zespół. Przygotowania do dyżuru trwały kilka miesięcy, a umiejętności żołnierzy zostały potwierdzone podczas listopadowej certyfikacji – dodaje rzecznik. Dowódcą dziewiątej zmiany PKW Orlik jest ppłk pil. Krzysztof Duda, pilot z ponad 20-letnim doświadczeniem. Oficer za sterami F-16 spędził około 2000 godzin, a jego życiowy nalot wynosi 2600 godzin.

Do końca kwietnia 2020 roku lotnicy będą pełnić całodobowe dyżury bojowe. Do ich głównych zadań należy patrolowanie przestrzeni powietrznej krajów bałtyckich: Litwy, Łotwy i Estonii, które nie mają własnego lotnictwa bojowego. Żołnierze mają wykonywać zadania w ramach pełnienia dyżuru bojowego w zintegrowanym systemie obrony powietrznej NATO, identyfikując w razie konieczności poruszające się w przestrzeni powietrznej samoloty. Po ogłoszeniu sygnału do startu piloci mają tylko kilka minut na poderwanie myśliwców. Ich zadaniem jest przechwycenie i identyfikacja w powietrzu samolotu, który narusza międzynarodowe przepisy ruchu lotniczego. Piloci efów mają także udzielać pomocy maszynom w sytuacjach awaryjnych oraz będą wykonywać loty treningowe. Podczas każdego lotu Jastrzębie są uzbrojone w pociski rakietowe AIM-120C AMRAAM i AIM-9X Sidewinder oraz sześciolufowe działko 20 mm. Mają również zasobnik celowniczy Sniper XR, który pozwala pilotom wykonywać identyfikację obiektów powietrznych zarówno w dzień jak i w nocy. Dodatkowo, podczas misji PKW „Orlik”, polscy żołnierze mają także wspierać szkolenie sił NATO stacjonujących na terenie państw bałtyckich.

Poprzednią, ósmą zmianę PKW Orlik wystawiła 31 Baza Lotnictwa Taktycznego z Krzesin. W 2018 roku Polacy wykonali wiele misji bojowych. W powietrzu piloci spędzili niemal 600 godzin, w tym czasie wykonali m.in loty na sygnał „Alfa Scramble” podrywając maszyny, gdy zaistniała konieczność identyfikacji samolotów wykonujących lot np. bez złożonego planu.

Pożegnanie żołnierzy służących w ramach dziewiątej zmiany PKW Orlik odbyło się 27 grudnia 2019 r. Wyjeżdżających na Litwę wojskowych żegnał w Łsku m.in. gen. dyw. Marek Sokołowski, inspektor szkolenia Dowództwa Generalnego RSZ, gen. dyw. pil. Dariusz Malinowski, dowódca Centrum Operacji Powietrznych, gen bryg. pil. Ireneusz Nowak, dowódca 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego oraz płk pil. Tomasz Jatczak, dowódca 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego.

NATO realizuje swoją misję nad krajami bałtyckimi od 2004 roku. Wówczas Litwa, Łotwa i Estonia zwróciły się z prośbą do Sojuszu o ochronę ich przestrzeni powietrznej. Dowództwo NATO zdecydowało, że misja Air Policing będzie prowadzona rotacyjnie. Od marca 2004 roku żołnierze wydzieleni z sojuszniczych państw pełnili trzymiesięczne dyżury. Natomiast od marca 2006 roku zmiany trwają cztery miesiące. Zgodnie z decyzją Rady Północnoatlantyckiej misja nad państwami bałtyckimi jest prowadzona bezterminowo.

Pierwszy kontyngent wojskowy Orlik uczestniczył w misji Air Policing w 2006 roku. Utworzyła go 1 Eskadra Lotnictwa Taktycznego i 23 Baza Lotnicza. Podczas kolejnych zmian PKW organizowały je jednostki z Malborka i Mińska Mazowieckiego. W 2017 i 2018 roku komponenty wystawiła 31 Baza Lotnictwa Taktycznego.

Magdalena Kowalska-Sendek

Źródło: polska-zbrojna.pl
comments powered by Disqus