Wyścig prędkości w Hiszpanii wygrał Ozone Speedster

Paramotor Speed Race (logo)

W dniach 12-16 października 2011 w Hiszpanii spotkali się piloci z całej Europy, aby ścigać się w wyścigu prędkości. Zasadą startu w tych zawodach był start na skrzydle posiadających certyfikat EN a waga pilota musiała zawierać się podanym zakresie skrzydła. Na konkurencji byli obecni producenci wszystkich marek. Pierwsze miejsce zajął niesamowity Mathieu Rouanet na skrzydle OZONE SPEEDSTER 26. Drugie miejsce zajął Benito Sousa na skrzydle Ozone Viper 2. Pierwszą trójkę zamyka Daniel Crespo na Mac Para Jet. Zapraszam do obejrzenia filmu Emilii Plak oraz klasyfikacji.



Emilia Plak: „PXP Speed Race była impreza dość nietypowa. Były to zawody prędkościowe. Piloci byli ograniczeni co do wyboru paralotni. Do wyścigu kwalifikowały się tylko paralotnie z certyfikatem (jakimkolwiek) a pilot wraz z napędem (bez paliwa i paralotni) musiał zmieścić się w przedziale wagowym podanym w certyfikacie. W związku z tym nie był to wyścig małych skrzydeł, lecz paralotni o rozmiarach 26 – 30 metrów. Przed pierwszą konkurencją wagi pilotów z napędem oraz powierzchnie paralotni były kontrolowane. Nie była to może najbardziej popularna i ekscytująca impreza, ale jej zaletą była możliwość właściwego porównania parametrów paralotni, na których latacie (najbardziej popularne rozmiary). Wszystkie konkurencje były takie same: trasy w linii prostej po punktach zwrotnych, różniły się jedynie odległością (od 25 do 100 km). Konkurencji było 5. O zwycięstwie nie decydowały więc w pierwszym rzędzie umiejętności pilota, lecz jego wytrwałość (zawody były dość męczące) oraz przede wszystkim sprzęt – napęd, który się nie popsuje oraz prędkość paralotni przy maksymalnym dopuszczalnym obciążeniu. Oczywiście tylko ci najlepsi wiedza, w jakiej konfiguracji ich paralotnia leci najszybciej w linii prostej – ale do tego nie trzeba być mistrzem akrobacji….. Podsumowując: Ozone Speedster (26) wypadł w tym wyścigu zdecydowanie najlepiej. Trochę zaskakujące są pozostałe pozycje: Ozone Viper 2 26 na 2gim miejscu (!) – mimo ze nie jest uważany za najszybszą paralotnię na rynku, i MACJET – zupełnie niepopularny model paralotni – na miejscu 3cim (chociaż też nie mogę znaleźć certyfikatu!). Mimo mocnej obsady Dudkowych Nukleonów, żaden z nich nie znalazł się na podium.”

Zaczyna mi się śnić po nocach Ozone Speedster… to musi być moje następne skrzydło! Zapytałem Emilię Plak na temat skrzydełka.

Emilia Plak: Speedster to bardze skrzydło. Szybkie, bezpieczne, stabilne i zwrotne przy pozycji neutralnej lub 2 cm ponad. Łatwo startuje. Właściwie posiada wszystkie cechy, jakich przeciętny pilot PPG potrzebuje. Ważne jest dopasowanie rozmiaru – nie może być za duże.

PS. Zobaczcie ile jest w zestawieniu Mosterów!


Leszek Klich

Źródło: blog Leszka Klicha paramotor.com.pl
comments powered by Disqus