Przetarg na śmigłowiec dla Polski. Kto startuje?

Śmigłowiec Sikorsky S-70I Black Hawk (SP-YVE)/ fot. Łukasz Golowanow, Konflikty.pl

Mimo większych i mniejszych problemów z finansowaniem, procedurami i zmianami koncepcji modernizacja polskiego wojska postępuje. Do programów udanych z całą pewnością zaliczyć można zakup samolotów wielozadaniowych F-16 dla Sił Powietrznych czy transporterów Rosomak dla Wojsk Lądowych. Zdarzały się jednak i wpadki, jak w przypadku budowy korwety Gawron, przetargu na samoloty do szkolenia zaawansowanego czy haubic samobieżnych Krab. Jak widać, każdy rodzaj sił zbrojnych ma na koncie zarówno programy udane, jak i niewypały. Tym razem postanowiono o organizacji wspólnego przetargu na dostawę 26 śmigłowców dla wszystkich trzech rodzajów sił zbrojnych.

Do Wojsk Lądowych trafi szesnaście śmigłowców w wersji wielozadaniowej, Marynarka Wojenna otrzyma cztery śmigłowce do zwalczania okrętów podwodnych (ZOP) i trzy maszyny poszukiwawczo-ratownicze (SAR), Siły Powietrzne zaś mają dostać trzy maszyny w wersji SAR. Według wymagań zamawiającego wszystkie warianty śmigłowców ze względu na obniżenie kosztów eksploatacji muszą być umieszczone na tej samej platformie bazowej. Obecnie w tych rolach wykorzystujemy kilka różnych typów śmigłowców. W wojskach lądowych latają Sokoły i rożne warianty Mi-8. Podobnie jest w Siłach Powietrznych. Również Marynarka Wojenna wykorzystuje ratowniczą odmianę Sokoła – Anakondę – a dodatkowo radzieckie Mi-14 w odmianach ZOP i SAR.

(...)

Czytaj całość artykułu na stronie: konflikty.pl - lotnictwo i militaria

Źródło: konflikty.pl
comments powered by Disqus