I Międzynarodowe Zawody Paralotniowe Hand'Icare Cup rozegrane. Polacy na podium.

I Międzynarodowe Zawody Paralotniowe Hand'Icare Cup (fot. Jędrzej Jaxa-Rożen/FB)

W dniach 30 maja – 2 czerwca w Saint Hilaire du Touvet w Alpach we Francji rozegrane zostały Pierwsze Międzynarodowe Zawody Paralotniowe Hand'Icare Cup z udziałem pilotów z niepełnosprawnościami. W zawodach wystartowała osiemnaście ekip.

Polska ekipa składała się z dwóch dwuosobowych teamów, każdy z pilota na wózku i "chodziaka". Ekipa ta reprezentuje dwa poziomy zaawansowania: (Fruwersi I) Rafał Michalczyk i Bartłomiej Kuczkowski poziom Piou-piou (początkujący) oraz (Fruwersi II) Jędrzej Jaxa-Rożen i Grzegorz Kuik poziom Expert.

Dla połowy polskiej czteroosobowej ekipy to było pierwsze latanie w alpejskich górach.


(fot. Fruwersi/FB)

31 maja, podczas pierwszej konkurencji – na doskonałość, zawodnicy mieli za zadanie polecieć jak najdalej i umiejętnie wybrać punkt powrotu tak, aby wylądować na lądowisku. Kto nie doleciał, usiadł poza nim – nie liczono punktów. Obie polskie ekipy po pierwszej konkurencji zajmowali drugą pozycję w swoich kategoriach.

1 czerwca był bardzo intensywny. Rano odbyła się konkurencja na celność lądowania a po południu przelot.

Ekspercki team Fruwersi II – Jędrzej i Grzesiek – w klasyfikacji generalnej zajął na podium zaszczytne trzecie miejsce.

Fruwersi I – Rafał z Bartkiem – przepisali się również do kategorii Expert by wziąć udział w niedostępnej dla Piou-piou konkurencji Cross Country, i dzięki swoim wynikom ogólnie zajęli w grupie profesjonalistów 10 pozycję.

Jesteśmy niebywale szczęśliwi. Potwierdziliśmy przede wszystkim przed sobą nasze umiejętności, zarazem pokazując lokalnym wygom że muszą liczyć się z ekipami spoza swojego podwórka. Satysfakcja z zajętych miejsc jest tym większa, że lataliśmy w nieznanych terenach i warunkach, na sprzęcie który widzieliśmy i używaliśmy pierwszy raz – cieszą się polscy piloci.

Niemal nie możemy doczekać się przyszłorocznej edycji! – dodają.

Wyniki klasyfikacji generalnej:

Źródło: Fruwersi
comments powered by Disqus