Allen: Startolaunch mógłby wynieść wahadłowiec

Stratolaunch

Podczas gdy na pustyni Mojave trwają przygotowania do pierwszego lotu Stratolaunch, największego na świecie statku powietrznego, szef firmy Paul Allen snuje wizje kolejnych zastosowań dla tej maszyny.

Jego zdaniem, pierwotnie zaprojektowany do wynoszenia na wysokość 30 tys. stóp (9100 m) do trzech rakiet Pegasus XL z ładunkiem, mógłby także posłużyć do wyniesienie na orbitę nowego typu wahadłowca.

- Chciałbym aby udało nam się stworzyć system, który byłby w pełni wielokrotnego użytku i pozwoliłby na wykonywanie cotygodniowych, jeśli nie częstszych, operacji z wykorzystaniem wahadłowców. Wtedy można by całkowicie zrezygnować z użycia rakiet do wynoszenia ładunków na orbitę czy dostarczania ich do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej  – powiedział Allen.

Na razie planów budowy takiego wahadłowca nie ma, ale zdaniem Allena jest to możliwe w niedalekiej przyszłości.

W grudniu 2017 roku Stratolaunch przeszedł pomyślnie pierwsze próby kołowania. Pierwszy lot jest planowany na pierwszą połowę 2018 r.

Projekt zainicjowany został przez Paula Allena, jednego z założycieli Microsoftu. Ten ogromny o rozpiętości 117 m statek powietrzny został zaprezentowany po raz pierwszy 31 maja br. Stratolaunch składa się z kadłubów dwóch B744, które zostały w znacznym stopniu zmodyfikowane i połączone. Napęd statku powietrznego ma zapewnić 6 silników odrzutowych o ciągu 265–282 kN, a jego maksymalna masa startowa ma wynieść prawie 590 000 kg. Pierwsze testy w powietrzu mają się odbyć do 2019 r.

Załoga będzie przebywała w prawym kadłubie, a systemy danych lotu znajdą się w lewym. Zasięg operacyjny samolotu ma wynieść ok 2000 NM. Konstrukcja ma możliwość operowania z tradycyjnych lotnisk, co ma zwiększyć jej wszechstronność.

Źródło: AVweb
comments powered by Disqus