Aeroklub Częstochowski ma nowego dyrektora

Jacek Bogatko (z prawej) zastąpił na stanowisku dyrektora ACz Michała Braszczyńskiego (z lewej)

Początek roku przyniósł zmiany w Aeroklubie Częstochowskim. Dotychczasowego dyrektora ACz – Michała Braszczyńskiego zastąpił w nowym roku Jacek Bogatko. – Michał wysoko zawiesił poprzeczkę, ale będę się starał temu sprostać – mówi Jacek Bogatko.

Nowy dyrektor Aeroklubu Częstochowskiego, choć mieszka w Gliwicach, z urodzenia jest częstochowianinem. W rodzinnym mieście skończył IV Liceum Ogólnokształcące im. Henryka Sienkiewicza i Politechnikę Częstochowską. Z wykształcenia jest inżynierem mechanikiem. Ma 49 lat. Jest żonaty i ma dwoje dzieci: 22-letniego syna – Kubę, muzyka rockowego i 20-letnią córkę Agatę.

Jacek Bogatko swoją przygodę z lotnictwem rozpoczął w 1979 roku w Aeroklubie Częstochowskim, gdzie zrobił kurs szybowcowy. Wyszkolenie samolotowe przeszedł w 1981 roku. Uprawiał sporty lotnicze i odnosił w nich sukcesy. M.in. jako nawigator wraz z Krzysztofem Konieckim zdobył w 1986 roku tytuł drugiego wicemistrza Polski juniorów w lataniu rajdowo-nawigacyjnym. W latach 1983-86 był członkiem kadry juniorów w akrobacji samolotowej. W latach 80. dwudziestego wieku latał też intensywnie jako pilot szybowcowy. Później miał dziesięcioletnią przerwę w uprawianiu sportów lotniczych. Do szybownictwa wrócił w 2001 roku. Pracował też na rzecz Aeroklubu Częstochowskiego, najpierw będąc przewodniczącym sekcji szybowcowej, a przez ostatnie kilka lat działając w Zarządzie ACz. Od 2008 roku był społecznym instruktorem szybowcowym w Aeroklubie Częstochowskim i spędzał z uczniami w powietrzu około 200 godzin rocznie. Jest instruktorem pierwszej klasy szybowcowej.

Jacek Bogatko zmienił na stanowisku dyrektora Michała Braszczyńskiego, który pełnił tę funkcję przez ostatnie trzy lata.

– W tym czasie w Aeroklubie Częstochowskim bardzo dużo się zmieniło. Michał wysoko zawiesił poprzeczkę, ale będę się starał temu sprostać. Chciałbym, aby aeroklub funkcjonował równie dobrze jak do tej pory – mówi Jacek Bogatko. – Lubię siedzieć na tym lotnisku, a teraz praca zawodowa połączy się z moją pasją. Będę starał się pomagać kolegom, aby więcej latali. Mam też nadzieję rozwijać się jako zawodnik i rozszerzać swoje uprawnienia – dodaje nowy dyrektor ACz.

– Cieszymy się, że Jacek Bogatko przyjął propozycję Zarządu Aeroklubu Częstochowskiego podjęcia się tej pracy. Gdyby nie jego akceptacja, mielibyśmy problem. Nie jest łatwo znaleźć odpowiednią osobę na to stanowisko – przyznaje Włodzimierz Skalik, prezes Zarządu Aeroklubu Częstochowskiego. – Funkcja dyrektora niesie ze sobą skomplikowane i trudne obowiązki. To bardzo odpowiedzialne stanowisko, na którym jest konieczność poradzenia sobie z mocno różniącymi się procesami. Wiele aeroklubów w Polsce ma problem, jak znaleźć dobrego dyrektora. Niewątpliwie bardzo dobrym dyrektorem był Michał Braszczyński. Pragnę serdecznie podziękować Michałowi za jego nieprzeciętne zaangażowanie w pełnieniu obowiązków dyrektora ACz oraz za inwencję i przedsiębiorczość. Życzę mu sukcesów w prowadzeniu swojego przedsiębiorstwa i liczę na dalszą współpracę w gronie Zarządu – dodaje Włodzimierz Skalik.

Dotychczasowy dyrektor – Michał Braszczyński, który jest pilotem szybowcowym, pozostaje nadal członkiem zarządu Aeroklubu Częstochowskiego. Nowego szefa ACz czeka dużo pracy. Aeroklub Częstochowski chce rozszerzyć swoją działalność. Zamierza też poprawić jakość swojej infrastruktury oraz rozwinąć współpracę z władzami samorządowymi, instytucjami i ośrodkami lotniczymi.

– Życzę nowemu dyrektorowi spełnienia planów i marzeń, a wszystkim koleżankom i kolegom powodzenia w nowym roku w powietrzu i na ziemi – mówi prezes Aeroklubu Częstochowskiego. (wik)

Źródło: Aeroklub Częstochowski
comments powered by Disqus

Komentarze

A dla czego zmiana?

Dużo entuzjazmu i zdrowia dla nowego Dyrektora. Nie jest to łatwa funkcja w czymś takim jak stowarzyszenie. Przerobiłem to i życzę wytrwałości.

Podpisuję się pod przedmówcą.

Michał, to lotnisko bardzo się zmieniło pod twoim zarządzaniem a zawody były zawsze super zorganizowane i miały fajną atmosfere.