Przejdź do treści
Źródło artykułu

Royal Australian Air Force szkoli nowych pilotów Spitfire'ów

Mimo że współczesne siły powietrzne koncentrują się na samolotach piątej i szóstej generacji, Royal Australian Air Force (RAAF) nadal dba o lotnicze dziedzictwo. W ostatnich dniach dwóch pilotów rezerwy ukończyło szkolenie i uzyskało kwalifikacje do pilotowania legendarnego myśliwca Supermarine Spitfire.

Nowymi pilotami Spitfire'a zostali Lars Larson oraz Flight Lieutenant Luke Kempton. Szkolenie odbyło się w Temora Aviation Museum w Nowej Południowej Walii, gdzie stacjonują dwa sprawne egzemplarze Spitfire'ów eksploatowane przez No. 100 Squadron, historyczną eskadrę RAAF.

Obaj lotnicy na co dzień latają w lotnictwie cywilnym. Larson jest kapitanem linii Qantas, natomiast Kempton również pracuje jako pilot komunikacyjny. Przesiadka z nowoczesnych kokpitów do ponad 80-letniej konstrukcji stanowi jednak wyjątkowe wyzwanie. Larson opisał Spitfire'a jako maszynę zbudowaną z drewna, płótna i metalu, dysponującą ogromną mocą, która mimo wieku nadal wymaga od pilota pełnej koncentracji.

Szkolenie prowadzili doświadczeni piloci i instruktorzy eskadry historycznej, w tym Flight Lieutenant Stephen Death, który od ponad dwóch dekad lata na Spitfire'ach. Według niego przekazywanie wiedzy kolejnym pokoleniom pilotów jest kluczowe dla utrzymania tych wyjątkowych samolotów w powietrzu.

Program realizowany przez RAAF Air Force Heritage Squadron ma na celu nie tylko zachowanie sprawnych egzemplarzy historycznych maszyn, lecz także podtrzymywanie pamięci o lotnikach, którzy walczyli na nich podczas II wojny światowej. Dzięki certyfikacji dwóch nowych pilotów australijskie Spitfire'y będą mogły nadal uczestniczyć w pokazach lotniczych i wydarzeniach upamiętniających historię lotnictwa wojskowego.

FacebookTwitterWykop
Źródło artykułu

Nasze strony