Red Bull Air Race: Bonhomme zwyciężył w Abu Dhabi

Red Bull Air Race: Bonhomme zwyciężył w Abu Dhabi (fot. Andreas Langreiter-Red Bull Content Pool)

Rozgrywany 13-14 lutego przystanek w Abu Dhabi zainaugurował Mistrzostwa Świata Red Bull Air Race. Po raz drugi z rzędu zawody otwierające serię wygrał Paul Bonhomme. Brytyjczyk dobrze rozpoczął sezon. Wygrał na podniebnym torze, nad wodami Zatoki Perskiej. O jego zwycięstwie zadecydowało 0,8 sekundy, o które Brytyjczyk był szybszy od Australijczyka Matta Halla.

Paul Bonhomme opuszcza Abu Dhabi z kompletem punktów. W finale pokonał Matta Halla, który zaliczył w ostatniej sesji imponujący przelot. Powtórkę zawodów można obejrzeć na Red Bull TV!

Australijczyk Hall przez cały weekend notował coraz lepsze wyniki. W finale wyścigu głównego w sobotę uzyskał 57,871 s. Pokonać mógł go tylko Bonhomme, który leciał ostatni. Były mistrz świata zdołał opanować emocje. Wykręcił niesamowity czas 57,787 s, o niecałą jedną dziesiątą lepszy od rezultatu rywala!

"To było tylko osiem setnych sekundy! Różnica była równa długości samolotu."
- Matt Hall


Red Bull Air Race Abu Dabi (fot. Predrag Vuckovic/Red Bull Content Pool)


Red Bull Air Race Abu Dabi (fot. Andreas Langreiter/Red Bull Content Pool)

W finale dobrze spisał się także Kanadyjczyk Pete McLeod. Zajął trzecie miejsce, a z podium, na czwartą lokatę zepchnął Hannesa Archa. Austriak – były mistrz świata – otrzymał dwusekundową karę za przechył, niedozwolony w bramce powietrznej pomiędzy pylonami.


Hall, Bonhomme i McLeod (fot. Jörg Mitter/Red Bull Content Pool)

Wygląda na to, że Matt Hall odrobił lekcje. Jego MXS-r został wyposażony w nowe winglety (końcówki skrzydeł), podobne do tych w samolocie mistrza świata Nigela Lamba. Brytyjczyk uległ jednak w półfinale swojemu rodakowi, Paulowi Bonhomme’owi. Ten ostatni powtórzył sukces sprzed roku i ponownie w dobrym stylu zaczął nowy sezon. „To był ciężki dzień pracy. Być może jednak inne zespoły zaczynają powoli, a naszemu udało się wystartować nieco szybciej” – powiedział.


Matt Hall (fot. Predrag Vuckovic-Red Bull Content Pool)


Pete McLeod (Andreas Langreiter/Red Bull Content Pool)

Hall był zawiedziony, że przegrał tak niewielką różnicą. „Cieszę się, że zająłem miejsce na podium, ale to trochę frustrujące, że o włos minąłem się ze zwycięstwem” – komentował. „To było tylko osiem setnych sekundy! Różnica była równa długości samolotu”.


Hannes Arch (Andreas Langreiter/Red Bull Content Pool)


Cristian Bolton w Challenger Cup (Jörg Mitter/Red Bull Content Pool)

W pierwszych w nowym sezonie zawodach Challenger Cup – mających na celu umożliwienie utalentowanym pilotom dostosowanie się do rywalizacji na podniebnym torze i wypracowanie nieograniczonej superlicencji uprawniającej do startów w klasie Master – zwyciężył Cristian Bolton z Chile. Na podium dołączyli do niego Petr Kopfstein z Czech i Mikael Brageot z Francji. Drugi przystanek Mistrzostw Świata Red Bull Air Race już 16 maja w japońskiej miejscowości Chiba.

Kalendarz wyścigów na 2015 r.:
1.    Abu Dhabi, ZEA (13/14 lutego)
2.    Chiba, Japonia (16/17 maja)
3.    Soczi, Rosja (30 /31 maja)
4.    Budapeszt, Węgry (4/5 lipca)
5.    Ascot, Wielka Brytania (15/16 sierpnia)
6.    Spielberg, Austria (5/6 września)
7.    Fort Worth, Texas, USA (26/27 września)
8.    Las Vegas, Nevada, USA (17/18 października)

Więcej informacji na oficjalnej stronie zawodów: www.redbullairrace.com

Źródło: redbull.com
comments powered by Disqus