MŚ w akrobacji szybowcowej: Polska z dwoma medalami w klasie advanced

20 Mistrzostwa Świata w Akrobacji Szybowcowej

Reprezentanci Polski zdobyli dwa medale mistrzostw świata w akrobacji szybowcowej, które odbywały się w Toruniu. Drużyna wygrała, a indywidualnie brązowy medal wywalczył Michał Klimaszewski. Zwyciężył Szwed Gustav Salminen.

Mistrzostwa zakończą się oficjalnie w sobotę po godzinie 16. Organizatorom udało się dokończyć, pomimo problemów z pogodą, po cztery konkurencje w klasach unlimited i advanced, stąd przeznaczyli sobotni dzień na loty pokazowe.

"Już wszyscy odpoczywamy i możemy pomału podsumować nasz występ. Jestem niezwykle zadowolony z postawy naszych zawodników w klasie advanced. Po roku odzyskujemy złoty medal w tej rywalizacji w drużynie, który rok temu, z przyczyn losowym, utraciliśmy na Węgrzech na rzecz gospodarzy. Teraz z dużą przewagą wygrywamy zmagania zespołowe" - powiedział kierownik reprezentacji Polski Sławomir Cichoń.

W drużynie, która zwyciężyła w rywalizacji w Toruniu znaleźli się trzeci indywidualnie Klimaszewski, czwarta Agata Nykaza i siódmy Mirosław Wrześniewski. Drudzy byli Francuzi, a trzeci Rumuni.

"Agata zrobiła ogromny postęp sportowy. Było to widać w każdej konkurencji. Mirek jest najbardziej niezadowolony z całej trójki, gdyż był rok temu brązowym medalistą tych mistrzostw, ale teraz o jego niższej pozycji zadecydował przede wszystkim duży błąd w czwartej konkurencji. Mam nadzieję, że cała trójka dołączy już za rok do klasy unlimited i uda nam się zbudować w niej bardzo silny zespół. Dodatkowo Agata zdobyła +mały+ złoty medal za wiązanki +nieznane+, a Michał srebrny za wiązankę nieznaną dowolną" - wskazał Cichoń.

W unlimited w Toruniu startowało dwóch braci Makula. Synowie niezwykle utytułowanego pilota Jerzego Makuli - Stanisław i Jan zajęli odpowiednio ósme i dwudzieste miejsce w stawce 23 pilotów.

"Wynik Staszka trzeba uznać za bardzo dobry, gdyż wrócił do rywalizacji po kilku latach przerwy bez większego treningu. Janek był najmłodszym zawodnikiem w stawce. Ma dopiero 23 lata i zbiera doświadczenie, stąd miejsce w jego przypadku było sprawą drugorzędną" - dodał Cichoń.

W tej klasie zawody zdominowali Węgrzy. Złoty medal zdobył Ferenc Toth, srebrny Janos Szilagyi, a brązowy Włoch Luca Bertossio. Madziarzy najlepsi byli również w drużynie. W klasyfikacji generalnej z dużą przewagą wyprzedzili Niemców i Austriaków.

Kolejne MŚ w akrobacji szybowcowej - odpowiednio 21. i 9. w klasach unlimited i advanced rozegrane zostaną za rok w Czechach nieopodal Pragi. 

Źródło: PAP
comments powered by Disqus