Jaka powinna być określona minimalna widzialność w locie (przestrzeń klasy G poniżej 3000 ft) ?

Ściśle zdefiniowana np. 5 km;
43% (167 głosów)
Ściśle zdefiniowana dla różnych prędkości np. 2 km do 150 kt, 5 km powyżej 151kt;
17% (67 głosów)
Proporcjonalna do prędkości lotu np. równa dystansowi przelatywanemu w ciągu 30 sek.;
13% (50 głosów)
Zależna od kwalifikacji pilota np. nadawana indywidualnie (2km);
20% (79 głosów)
Określana dynamicznie przez FIS w zalezności od prognozy pogody np. Obszar A1 - 2000 m;
5% (19 głosów)
Nie wiem, temat mnie nie dotyczy.
2% (9 głosów)
Całkowita liczba głosów: 391

Komentarze

Kwalifikacje pilota przy ustalaniu minimum powinny być najważniejsze !!!!
No chyba , że chcecie się rozwalić.
Pozdrawiam.

oczywiście, że powinna być zdefiniowana wg kwalifikacji pilota. Tak jest w lotach IFR i dlaczego nie miałoby tak być w lotach VFR, tym bardziej, że tak już było.
Pilot z odpowiednim nalotem i po odpowiednim przeszkoleniu bez problemu poleci 300/3, a nawet 200/2 (choć to już sztuka), a początkujący bez GPSa będzie miał problem przy rzeczywistym 500/5 (zamiast cavok 10+).

Wydaje się, że minimalna widzialność w locie powinna być ściśle zdefiniowana do kwalifikacji pilota. To jest jedyne i słuszne kryterium, które pozwoli wykonywać loty w bezpieczny sposób. Kiedyś tego rodzaju rozwiązania były i się sprawdziły, więc dlaczego nie powinniśmy do nich wrócić. Natomiast do startów i lądowań z lotnisk i lądowisk powinno się stosować RVR z OPS.

Jeżeli już to jestem za ściśle zdefiniowaną. Przepisy powinno się uproszczać a nie komplikować.