Z serii "Spotkania przy samolocie": Lockheed F-104 Starfighter

Lockheed F-104G Starfighter U.S. Air Force (fot. Camera Operator: Ken Hackman, USAF/Domena publiczna/Wikimedia Commons)

W dniu 18 czerwca 2017 r. (niedziela), o godzinie 12.00 Muzeum Lotnictwa Polskiego zaprasza na kolejne spotkanie prowadzone przez Jana Hoffmanna.

Zaproszenie na opowieść o historii lotnictwa kierowane jest zarówno do młodzieży, jak i dorosłych.

Prowadzone będą rozmowy o amerykańskim turboodrzutowym samolocie myśliwskim, opracowanym i rozwijanym w latach 50-tych XX wieku.  Maszyna Lockheeda jako najlepsza wygrała konkurs USAF i w marcu 1953 podpisano kontrakt na jej dalszy rozwój. Autorem koncepcji samolotu jest Clarence „Kelly” Johnson. Pierwszy prototyp został ukończony na początku 1954 roku i oblatany w 4 marca. Drugi prototyp XF-104 został oblatany 6 października tego samego roku i był on przeznaczony do testów systemów uzbrojenia.

Wobec niewystarczającego ciągu ówcześnie dostępnych silników konstruktorzy F-104 skupili się na zapewnieniu małej masy własnej i jak najmniejszych oporów aerodynamicznych myśliwca. Ujemne cechy tego rozwiązania jak duże obciążenie powierzchni, małe wydłużenie płata próbowano poprawić poprzez zastosowanie klap przednich i tylnych. Poprawiło to takie cechy jak prędkość kątowa zakrętu i manewrowość w locie, jednak prędkość lądowania była duża, a lądowanie bez pracującego silnika - nadzwyczaj ryzykowne.


Pierwszy prototyp F-104 (XF-104) (fot. USAF/Domena publiczna/Wikimedia Commons)

F-104 Starfighter powstał jako szybki myśliwiec przechwytujący. Wprowadzono go do służby w amerykańskich siłach powietrznych w 1958 roku. Stał się też potem samolotem myśliwsko-bombowym, nosicielem taktycznej broni jądrowej. Jednak ze względu na niewystarczający zasięg, udźwig uzbrojenia i wyposażenia został on wycofany już w 1967 roku. Pomimo to, w znacznie zmodyfikowanej wersji F-104 dobrze sprzedawał się poza Stanami Zjednoczonymi i znaczna liczba tych maszyn znalazła się na wyposażeniu sił powietrznych wielu krajów, głównie Niemiec, Kanady i Włoch, gdzie służyły w roli myśliwsko-bombowej do połowy lat osiemdziesiątych, a we Włoszech w zmodernizowanej wersji aż do 2004 roku. Zmodyfikowane wersje F-104 zyskały sobie złą reputację jako samoloty niebezpieczne i trudne w pilotażu. Duża liczba wypadków, szczególnie w Niemczech, była powodem, dla którego zyskał w Luftwaffe przezwiska Witwenmacher (owdawiacz) i, z powodu częstego wbijania się w ziemię, Erdnagel (śledź od namiotu). Od lat siedemdziesiątych został zastąpiony nowocześniejszymi samolotami (między innymi F-16). Ogółem wyprodukowano 2578 egzemplarzy.

Bardzo wiele cech samolot zawdzięczał małej rozpiętości, bardzo dużemu obciążeniu powierzchni płata i jego bardzo cienkiemu profilowi. Cechy te z jednej strony decydowały o dobrych parametrach prędkościowych samolotu, z drugiej jednakże sprawiały, że miał on ograniczone możliwości manewrowe, szczególnie prędkość kątową zakrętu, dużą prędkość lądowania. Ta ostatnia cecha, przy krótkim skoku podwozia, była powodem wielu katastrof (szczególnie podczas prób samolotu i zmagania się ze zjawiskiem pompażu silnika J-79) oraz awaryjnego lądowania tą maszyną bez pracującego silnika.


Lockheed F-104A (fot. USAF/Domena publiczna/Wikimedia Commons)

Muzeum Lotnictwa Polskiego bardzo prosi o zgłoszenie w kasie chęci uczestnictwa w spotkaniu, gdyż wszyscy słuchacze będą mogli wykupić specjalne bilety wstępu.

Źródło: Muzeum Lotnictwa Polskiego
comments powered by Disqus