O wkładzie Polaków w konstrukcje śmigłowców Airbus Helicopters na kolejnej Glassówce

Hybrydowy śmigłowiec X3

Wkład Polaków w konstrukcje śmigłowców Airbus Helicopters (wcześniej Eurocopter) będzie tematem najbliższej „Glassówki” – spotkania poświęconego polskim konstrukcjom lotniczym, które od wiosny 2004 roku współorganizowane jest przez Klub Miłośników Historii Polskiej Techniki Lotniczej i Stowarzyszenie Młodych Inżynierów Lotnictwa (SMIL). Spotkanie odbędzie się 21.01.2017 r., o godzinie 10:15 w Klubie Absolwenta na Politechnice Warszawskiej (gmach główny; wejście z auli w lewy narożnik).

O wkładzie Polaków w konstrukcje śmigłowców Airbus Helicopters opowie Tomasz Krysiński – wiceprezes Airbus Helicopters d/s innowacji.

Eurocopter X3 to eksperymentalny śmigłowiec hybrydowy produkcji Airbus Helicopters, który został zbudowany w oparciu o istniejący już model Eurocopter AS365N3 Dauphin. Celem budowy śmigłowca było uzyskanie prędkości lotu niedostępnych dla klasycznych wiropłatów. 7 czerwca 2013 roku X3 w locie poziomym osiągnął prędkość 472 km/h w locie poziomym i 485 km/h w płytkim locie nurkowym co jest nieoficjalnym rekordem świata dla śmigłowców.

W projekcie X3 zrezygnowano z tylnego śmigła ogonowego, które wytwarza jałowy ciąg skierowany w bok śmigłowca, nieprzydatny w locie na wprost z dużą prędkością i zastąpiono go dwoma śmigłami, umieszczonymi po obydwu stronach kadłuba, wytwarzającymi ciąg do przodu. Dzięki takiemu rozwiązaniu, symetrycznemu umieszczeniu śmigieł po obydwu stronach kadłuba, przy czym jedno ze śmigieł pracuje na większych kątach natarcia a drugie na mniejszych. W ten sposób z jednej strony obydwa wirniki wytwarzają ciąg potrzebny do uzyskania dużej prędkości w locie postępowym a z drugiej strony, przeciwdziałają reakcji kadłuba na obracający się wirnik główny, tak samo, jak umieszczone klasycznie z tyłu śmigło ogonowe.


Eurocopter X3 (fot. Bernd.Brincken (Praca własna)/CC BY-SA 3.0/Wikimedia Commons)

Tak wyposażone maszyny łączą w sobie najlepsze cechy samolotu (zasięg, ekonomika lotu i prędkość) oraz helikoptera (możliwość zawisu, pionowego startu i lądowania).

Godny odnotowania jest fakt, że swój udział w powstaniu nowej maszyny ma Polska.

Współtwórcą projektu X3 jest Polak, Tomasz Krysiński – absolwent Politechniki Łódzkiej i paryskiej École Nationale Supérieure d’Arts et Métiers. Projekt opracowywano we współpracy z Politechniką Łódzką, której rektorem oraz dyrektorem Instytutu Maszyn Przepływowych był podówczas ojciec konstruktora – Jan Krysiński.

Przed łódzkimi inżynierami stało bardzo ważne zadanie. Mieli wykonać obliczenia aerodynamiczne całego kadłuba i przednich wirników. W samolocie śmigła dają ciąg tylko w jedną stronę, a powietrze napływa na nie tylko z przodu. W projekcie X3 na śmigła napływa także strumień powietrza z góry, od strony głównego wirnika. Co więcej, śmigła muszą dawać ciąg zarówno do przodu, jak i do tyłu, ponieważ gdy śmigłowiec znajduje się w zawisie, jedno śmigło ciągnie go do przodu, a drugie do tyłu, spełniając funkcję, którą w klasycznym helikopterze pełni tylny rotor, czyli równoważąc moment obrotowy głównego wirnika, tak by maszyna nie obracała się wokół własnej osi. Kolejną trudnością była optymalizacja wlotów do turbin, aby zarówno przy zawisie, jak i przy locie z dużą prędkością wpływ powietrza był równomierny. Gotowy projekt, który łódzcy inżynierowie mogli przedstawić wytwórni, udało się opracować w pół roku. Jego wielką zaletą jest prostota. Inżynierowie wymyślili coś, co od razu da się szybko wprowadzić do produkcji, ponieważ wykorzystali elementy już istniejących śmigłowców.

Materiały ze spotkań dostępne są na stronie: www.smil.org.pl

Nagrania ze spotkań są dostępne na serwisie youtube po wpisaniu hasła: glassowka.

Źródło: dlapilota
comments powered by Disqus