Ciekawe, ilu to nasze Państwowe IMGW ma klientów płacących te 4kPLN/mies. za radarowe dane, i czy jest to warte spowodowania kilku śmierci ludzi w roku, zagrożenia kilkudziesięciu i zwykłego wkurzenia setek tysięcy?

Ja na przykład jeżdżę po prostu ok. 15km rowerem z i do pracy, czas pracy mam "luźny" i zwyczajnie chciałbym wybrać porę, kiedy nie będzie lało. Nie interesują więc mnie dane sprzed 3h, ani nie zapłacę 4000zł za tą opcję.

Radary były sfinansowane z programu UE po powodziach kiedy stwierdzono zawstydzający brak podstawowych w innych krajach informacji!

I zafajdanym obowiązkiem IMGW jest dane radarowe ludziom udostępniać! Jak to zwykle w latynoskim modelu kapitalizmu - nie wiadomo na jakiej podstawie przywłaszczyli sobie budżetowy sprzęt jako swój prywatny i "zarabiają" kosztem faktycznych właścicieli.

Skomentuj

Zabezpieczenie antyspamowe 
 
Image CAPTCHA
Proszę przepisać znaki z obrazka. Wielkość liter ma znaczenie.