Andrzeju, gdybyś to Ty był we władzach LAF to odetchnąłbym o wiele spokojniej, nie wiem jak wyglądałby przelot do Mellenthin, gdyby nie Twoje przewodnictwo i fachowość.

Ja wiem co widziałem, wiem co słyszałem w Bornem Sulinowie i w Czaplinku, wiem jak działają Ci, którzy teraz występują w roli mężów opatrznościowych polskiego lotnictwa amatorskiego. Co do braku kompetencji to uważam, że jeżeli przez niemal 10 lat organizowano co roku festyny lotnicze bez pozwolenia ULC i chociażby powiadomiena PAŻP i wojska,to sorry, ale pierwszym który za te sprawy się zabrał był właśnie ten niekompetentny gość, nielot i ogólnie niezorientowany. Jakoś nikomu moja niekompetencja nie przeszkadzała, doczytałem przepisy i załatwiłem wszelkie formalności na Aeroborne 09, po to abyś także Ty i inni piloci mogli spokojnie w tej imprezie uczestniczyć. Więc nie oceniaj moich kompetencji ani fachowości, bo nie z samych pilotów składa się lotnictwo.

Skomentuj

Zabezpieczenie antyspamowe 
 
Image CAPTCHA
Proszę przepisać znaki z obrazka. Wielkość liter ma znaczenie.